Choroba okazją do nawrócenia

Jeśli szukasz odpowiedzi na jakieś nurtujące Ciebie pytania, dręczą jakieś wątpliwości lub zwyczajnie chciałbyś popisać na jakiś głębszy temat to jest to odpowiednie do tego celu miejsce.
bernard
Posty: 1642
Rejestracja: ndz wrz 20, 2015 6:38 pm

Choroba okazją do nawrócenia

Postautor: bernard » pt sie 25, 2017 7:47 am

Choroba może być szczególnie błogosławionym zwiastunem nawrócenia danego człowieka. Nie tylko przeszkadza mu ona w realizacji osobistych pragnień, zmniejsza ponadto jego zdolność grzeszenia i redukuje liczbę okazji do grzechu. W tym wymuszonym oderwaniu się od zła, będącym Bożym Miłosierdziem, człowiek ma czas na poszukiwanie samego siebie, na poddanie ocenie swojego życia, na zanalizowanie go w perspektywie większej rzeczywistości. Zastanawia się on nad Bogiem i w tym momencie doznaje poczucia dwoistości; wtedy właśnie ma miejsce skonfrontowanie osobowości z Boskością, porównanie faktów z własnego życia z ideałem, od którego się upadło. Dusza zmuszona jest wejrzeć w głąb samej siebie i spytać samą siebie, czy znajduje więcej pokoju w cierpieniu, czy w grzeszeniu. Gdy chory człowiek w swojej pasywności zaczyna pytać: "Jaki jest sens mojego życia? Dlaczego tu jestem?", kryzys już się rozpoczął. Nawrócenie staje się możliwe dokładnie w tym momencie, w którym człowiek przestaje obwiniać Boga lub życie i zaczyna obwiniać samego siebie; czyniąc to, potrafi też dokonać rozróżnienia między kleszczami grzechu a statkiem swojej duszy. Pojawia się rysa na zbroi jego egotyzmu; teraz może wlać się przez nią słoneczne światło Bożej łaski. Lecz dopóki tak się nie stanie, katastrofy nie uczą nas niczego oprócz rozpaczy.

Fulton Sheen

Awatar użytkownika
morwa
Posty: 1244
Rejestracja: wt paź 27, 2015 10:20 am

Re: Choroba okazją do nawrócenia

Postautor: morwa » pt sie 25, 2017 9:36 am

Niestety,niektórzy czasem za chorobę obwiniają Boga pytając: DLACZEGO JA?
1Kor 4:5 bw "Przeto nie sądźcie przed czasem

Agnieszka
Posty: 2361
Rejestracja: pn gru 26, 2016 5:34 pm

Re: Choroba okazją do nawrócenia

Postautor: Agnieszka » pt sie 25, 2017 10:00 am

Albo co gorsza - niektórzy wmawiają chorym ludziom , że mają niewystarczajaco dużo wiary , albo wiara tych ludzi jest byle jaka - bo jedni doznają uzdrowien a drudzy nie - taka bardzo przykra ocena innych :-(
Ale jest też inna "strona medalu"..... - jest takie powiedzenie : Jak trwoga to do Boga.
Tylko co w momencie - kiedy nie wyzdrowiejemy albo nasz stan zdrowia będzie się pogarszal?

Rezultatem modlitwy nie jest zobowiązywanie do czegoś Boga.
Bóg nie jest naszym chłopcem na posyłki. Rezultatem modlitwy jest to, że zmienia nas samych.

autor: Michael Novak

Wiara jest poza zasięgiem prawa.
Jest to najbardziej intymna własność człowieka
i nikt nie może żądać, aby zdawał on z tego rachunek.

autor: Napoleon I

Pozwolę jeszcze na wklejkę - myślę , że adekwatna do tematu - i ja osobiście przeczytalam ten artykuł z wielkim zainteresowaniem.
http://pewnosczbawienia.pl/dlaczego-bog ... -modlitwy/

Awatar użytkownika
Ida
Posty: 135
Rejestracja: pn gru 28, 2015 10:38 pm

Re: Choroba okazją do nawrócenia

Postautor: Ida » pn sie 28, 2017 2:01 am

bernard pisze:Choroba może być szczególnie błogosławionym zwiastunem nawrócenia danego człowieka.

W czasie choroby więcej myślimy o sprawach istotnych, o życiu i śmierci, o relacjach z Bogiem i bliźnimi, o przeszłości, teraźniejszości i przyszłości. Nie wiem czy wszyscy. Ludzie pokładający ufność w Bogu na pewno, w trudnych sytuacjach, są bliżej Pana. Częściej powierzają swoje sprawy Bogu, naprzykrzają się ze swoimi problemami, proszą o wsparcie, opiekę, pomoc. Bo Bóg jest im bliski. Nie dlatego, że kalkulują lub boją przyszłości.

Z autopsji mogę powiedzieć, że choroba pomogła mi podjąć ważne decyzje, do których dojrzewałam od jakiegoś czasu. Chorując jesteśmy w komfortowej sytuacji, w tym sensie, że wymagamy delikatniejszego traktowania przez rodzinę, znajomych czy bliskich. Raczej rodzina nie wyrzuci cię z domu, kiedy jesteś chory i wymagasz opieki, tylko dlatego, że postanowiłeś porzucić religię przodków. To byłoby wielce niehumanitarne i niechrześcijańskie postępowanie wobec rekonwalescenta. Jednocześnie determinacja chorego może ułatwić pokojowe rozwiązanie trudnych spraw. Cierpiącemu nie odmawia się szklanki wody. ;)
W twierdzeniu, jak trwoga to do Boga, wyczuwam płytkość i powierzchowność. Człowiek nie nawraca się tylko dlatego, że zachorował i boi się przyszłości. Przecież Bóg nie jest kimś, z kogo można zadrwić lub kogo oszukać. Bóg zna szczerość naszego serca, nasze pragnienia i intencje. Jeśli nawrócenie było pod wpływem chwili i nie spowodowało prawdziwą odnowę człowieka, wcześniej czy później marny falsyfikat chrześcijanina zostanie odkryty przed innymi wierzącymi. Wyjdzie na jaw trwałość naszego duchowego odrodzenia.
Jezus Chrystus wczoraj i dziś, ten sam i na wieki.

Natan
Posty: 752
Rejestracja: ndz wrz 20, 2015 6:04 am

Re: Choroba okazją do nawrócenia

Postautor: Natan » pn sie 28, 2017 8:21 am

Księga Hioba 33:14-30 (Biblia Poznańska) wyjaśnia, że Bóg nawraca ludzi m.in. przy pomocy snów i chorób:

"Bóg bowiem raz w ten sposób przemawia, a drugi raz w inny, ale się tego nie dostrzega.
Przez sny, przez nocne widzenia, gdy sen głęboki spada na ludzi, i w czasie ich odpoczynku na łożu.
Wtedy otwiera On uszy człowieka i przez widzenia przestrasza ich serce,
aby człowieka odwieść od nieprawości i kres położyć pysze śmiertelnego;
aby duszę jego zachować od grobu i życie jego od zejścia do świata podziemnego.
Upomina przez cierpienia na jego łożu i przez nieustanne bóle jego kości.

Kiedy czuje obrzydzenie do pokarmów, dusza jego odrzuca przysmaki.
Gdy ciało jego w oczach marnieje i ukazują się kości, których przedtem nie było widać,
dusza jego do grobu się zbliża, a życie do miejsca umarłych.
Jeśli jest wtedy przy nim anioł, pośrednik jeden z tysiąca, który poucza człowieka o jego powinności,
i jeśli on zlituje się nad nim i powie: 'Zachowaj go od zejścia do grobu, znalazłem okup za niego',
wówczas ciało jego odzyska młodzieńczą świeżość i będzie jak za dni swojej młodości.
Boga będzie wzywał i On mu pobłogosławi, pozwoli mu patrzeć w swoje oblicze i przywróci człowiekowi dawną sprawiedliwość.
Będzie śpiewał pośród ludzi i powie: 'Zgrzeszyłem, sprzeniewierzyłem się prawości, a On nie odpłacił mi według mojej winy.
Zachował mnie od zejścia do grobu, i życie moje znowu ogląda światło'.
Patrzcie, wszystko to Bóg uczynił, po dwakroć i trzykroć razy, przez wzgląd na człowieka,
aby uwolnić duszę jego od śmierci i aby promieniał światłością żyjących".

Awatar użytkownika
Ann78
Posty: 1943
Rejestracja: śr wrz 23, 2015 12:16 pm
Kontaktowanie:

Re: Choroba okazją do nawrócenia

Postautor: Ann78 » pn sie 28, 2017 7:57 pm

"Lecz powiedział do mnie: Dosyć masz, gdy masz łaskę moją, albowiem pełnia mej mocy [Chrystusowej] okazuje się w słabości. Najchętniej więc chlubić się będę słabościami, aby zamieszkała we mnie moc Chrystusowa.
Dlatego mam upodobanie w słabościach, w zniewagach, w potrzebach, w prześladowaniach, w uciskach dla Chrystusa; albowiem kiedy jestem słaby, wtedy jestem mocny."
Biblia Warszawska II Kor 12,9-10
Zapraszam na www.jwpomoc.pl

Natan
Posty: 752
Rejestracja: ndz wrz 20, 2015 6:04 am

Re: Choroba okazją do nawrócenia

Postautor: Natan » wt sie 29, 2017 7:13 pm

Ann78 pisze:"Lecz powiedział do mnie: Dosyć masz, gdy masz łaskę moją, albowiem pełnia mej mocy [Chrystusowej] okazuje się w słabości. Najchętniej więc chlubić się będę słabościami, aby zamieszkała we mnie moc Chrystusowa.
Dlatego mam upodobanie w słabościach, w zniewagach, w potrzebach, w prześladowaniach, w uciskach dla Chrystusa; albowiem kiedy jestem słaby, wtedy jestem mocny."
Biblia Warszawska II Kor 12,9-10


Apostoł Paweł miał "cierń w ciele", chorobę, która upokarzała go i chroniła przed tym, by nie popadł w pychę z powodu nadzwyczajnych duchowych objawień, których doświadczył. Przyniosło to jednak błogosławiony skutek w życiu apostoła: doświadczając słabości ciała, otrzymywał wspomagającą moc Chrystusa, tak że cała chwała była oddawana Jemu za dzieła, które wykonywał Paweł. Uczyło go to całkowitego polegania na Chrystusie, pełnej zależności od Jego mocy i łaski.

Awatar użytkownika
Ann78
Posty: 1943
Rejestracja: śr wrz 23, 2015 12:16 pm
Kontaktowanie:

Re: Choroba okazją do nawrócenia

Postautor: Ann78 » śr sie 30, 2017 8:56 pm

Natan pisze:
Ann78 pisze:"Lecz powiedział do mnie: Dosyć masz, gdy masz łaskę moją, albowiem pełnia mej mocy [Chrystusowej] okazuje się w słabości. Najchętniej więc chlubić się będę słabościami, aby zamieszkała we mnie moc Chrystusowa.
Dlatego mam upodobanie w słabościach, w zniewagach, w potrzebach, w prześladowaniach, w uciskach dla Chrystusa; albowiem kiedy jestem słaby, wtedy jestem mocny."
Biblia Warszawska II Kor 12,9-10


Apostoł Paweł miał "cierń w ciele", chorobę, która upokarzała go i chroniła przed tym, by nie popadł w pychę z powodu nadzwyczajnych duchowych objawień, których doświadczył. Przyniosło to jednak błogosławiony skutek w życiu apostoła: doświadczając słabości ciała, otrzymywał wspomagającą moc Chrystusa, tak że cała chwała była oddawana Jemu za dzieła, które wykonywał Paweł. Uczyło go to całkowitego polegania na Chrystusie, pełnej zależności od Jego mocy i łaski.

Dziękuję Natanie, za piękne wytłumaczenie :)
Zapraszam na www.jwpomoc.pl


Wróć do „Potrzeby duchowe”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości