Jak można pomóc świadkom Jehowy?

Jeśli szukasz odpowiedzi na jakieś nurtujące Ciebie pytania, dręczą jakieś wątpliwości lub zwyczajnie chciałbyś popisać na jakiś głębszy temat to jest to odpowiednie do tego celu miejsce.
Awatar użytkownika
morwa
Posty: 1242
Rejestracja: wt paź 27, 2015 10:20 am

Re: Jak można pomóc świadkom Jehowy?

Postautor: morwa » czw mar 02, 2017 7:19 am

Arcykapłan pisze:
Datsun pisze:Celowo wydzieliłem wątek o sposobach pomagania dla świadków Jehowy.
Arcy, zadałeś pytanie, więc odpowiedziałem.


A jak wyszukujecie ŚJ żeby im pomóc ?

Internet jest bardzo pomocny w tym zakresie... Dzięki temu poznałam parę osób którym udało się pomóc ...
Podam jeden przykład.... Jedna z osób opisana w gazecie Wyborczej (pedofilia u SJ) okazało się że mieszka nieopodal... kilkanaście km od nas.
Pierwszy kontakt na forach,potem w realu...Chrzest jako kilkunastoletnie dziecko.
Po uzyskaniu pełnoletności opuściła dom gdzie była wykorzystywana, w traumie,porzuca Boga organizację, rodzinę gdzie nie miała wsparcia...
Zajmuje się sobą i własnym życiem. W tle pozostaje ból z przeszłości.
Kilkuletnia znajomość,spotkania rozmowy z całą rodzinką (rodzice i dzieci) sprawiły że oboje się ochrzcili...Druga strona wcześniej należała do KK.

http://wyborcza.pl/duzyformat/1,127290,18627719,dlaczego-swiadkowie-jehowy-nie-ujawniaja-pedofilow.html?disableRedirects=true
1Kor 4:5 bw "Przeto nie sądźcie przed czasem

Iskierka
Posty: 1179
Rejestracja: śr lis 11, 2015 8:49 am

Re: Jak można pomóc świadkom Jehowy?

Postautor: Iskierka » czw mar 02, 2017 7:37 am

Arcykapłan pisze:
Datsun pisze:Nie trzeba wyszukiwać. Sami się znajdują :)
Nie masz chyba pojęcia ilu ludzi co roku odchodzi z organizacji. Co najmniej tyle samo co przychodzi.


Z tego co czytam to Jezus nakazał swoim uczniom iść do ludzi i głosić im dobra nowinę a nie że ludzie mieli przychodzić do nich ;)

Szczerze to nie wiem ile osób odchodzi od ŚJ. Nigdy też nie poznałem osoby, która opuściła ŚJ a chętnie bym z taka osobą porozmawiał sobie. Czytam antyświadkowe fora i niestety nikt nigdy nie pisze co robi po odejściu od ŚJ. Całą swoją energię zużywają na opluwaniu organizacji, w której do niedawna byli.
Żal mi takich ale co zrobić ;)


Jesteś w błędzie "Arcy...". Nie wszyscy "opluwają" organizację, jesteś stronniczy. Ja wiem, że Ci trudno uwierzyć, co się dzieje w środku tego bezdusznego systemu, niestety trzeba samemu doświadczyć.

Osoby, które odeszły z organizacji sami szukają kontaktu z wierzącymi i nawiązują nowe znajomości. W przeszłości już doświadczyli tego, że do Nich ktoś zapukał z tzw. "dobrą nowiną", tak jak do Ciebie obecnie świadkowie Jehowy. Wiele osób uwierzyło, zaufało, przyłączyło się do tzw. "Bożej organizacji" ;) bo tylko w niej miało być zbawienie, aby po latach doświadczyć na sobie, że zostali zmanipulowani i w gruncie rzeczy odebrano Im wolność myślenia....

Awatar użytkownika
morwa
Posty: 1242
Rejestracja: wt paź 27, 2015 10:20 am

Re: Jak można pomóc świadkom Jehowy?

Postautor: morwa » czw mar 02, 2017 7:44 am

Arcykapłan pisze:.... Nigdy też nie poznałem osoby, która opuściła ŚJ a chętnie bym z taka osobą porozmawiał sobie.

No, na brak takich osób tutaj narzekać nie możesz... Chcesz porozmawiać...?

Zapraszam na priv. Na skypa,jestem do dyspozycji :)
1Kor 4:5 bw "Przeto nie sądźcie przed czasem

Arcykapłan
Posty: 285
Rejestracja: śr lut 22, 2017 8:32 am

Re: Jak można pomóc świadkom Jehowy?

Postautor: Arcykapłan » czw mar 02, 2017 8:09 am

Iskierka pisze:
Arcykapłan pisze:
Datsun pisze:Nie trzeba wyszukiwać. Sami się znajdują :)
Nie masz chyba pojęcia ilu ludzi co roku odchodzi z organizacji. Co najmniej tyle samo co przychodzi.


Z tego co czytam to Jezus nakazał swoim uczniom iść do ludzi i głosić im dobra nowinę a nie że ludzie mieli przychodzić do nich ;)

Szczerze to nie wiem ile osób odchodzi od ŚJ. Nigdy też nie poznałem osoby, która opuściła ŚJ a chętnie bym z taka osobą porozmawiał sobie. Czytam antyświadkowe fora i niestety nikt nigdy nie pisze co robi po odejściu od ŚJ. Całą swoją energię zużywają na opluwaniu organizacji, w której do niedawna byli.
Żal mi takich ale co zrobić ;)


Jesteś w błędzie "Arcy...". Nie wszyscy "opluwają" organizację, jesteś stronniczy. Ja wiem, że Ci trudno uwierzyć, co się dzieje w środku tego bezdusznego systemu, niestety trzeba samemu doświadczyć.

Osoby, które odeszły z organizacji sami szukają kontaktu z wierzącymi i nawiązują nowe znajomości. W przeszłości już doświadczyli tego, że do Nich ktoś zapukał z tzw. "dobrą nowiną", tak jak do Ciebie obecnie świadkowie Jehowy. Wiele osób uwierzyło, zaufało, przyłączyło się do tzw. "Bożej organizacji" ;) bo tylko w niej miało być zbawienie, aby po latach doświadczyć na sobie, że zostali zmanipulowani i w gruncie rzeczy odebrano Im wolność myślenia....


Jakoś nie zauważam, żeby ŚJ których znam odebrano zdolność samodzielnego myślenia. Póki co tworzą szczęśliwe rodziny i cieszą się szacunkiem otoczenia. Oczywiście wiem , że po kątach ludzie naśmiewają się z nich mówiąc chociażby "kocia wiara" ale jak dla mnie są to naprawdę fajni ludzie ;)
„Jam jest Jehowa, twój Bóg ..." Wj 20,2, PNŚ

Arcykapłan
Posty: 285
Rejestracja: śr lut 22, 2017 8:32 am

Re: Jak można pomóc świadkom Jehowy?

Postautor: Arcykapłan » czw mar 02, 2017 8:14 am

morwa pisze:
Arcykapłan pisze:.... Nigdy też nie poznałem osoby, która opuściła ŚJ a chętnie bym z taka osobą porozmawiał sobie.

No, na brak takich osób tutaj narzekać nie możesz... Chcesz porozmawiać...?

Zapraszam na priv. Na skypa,jestem do dyspozycji :)


Dziękuję ale nie skorzystam. Mam na myśli rozmowę na żywo a nie przez internety.
Zauważam, że od ŚJ często obecnie odchodzą ludzi, którzy byli wychowywani od dziecka w tej religii. Im wydaje się, że odchodząc z organizacji znajdą lepsze życie. Oczywiście życie w oddali od Jehowy jest ciekawsze szczególnie dla młodych. W dobie internetu , facebooka jest łatwo ich odciągnąć od służenia Bogu.
Antyświadkowe fora działają pełną parą pisząc nieprawdę o organizacji. Ludzie tam piszący są mocno zmanipulowani tym, że do głosu nie dopuszcza się tych, którzy chcą wytykać kłamstwa tym, którzy opluwają ŚJ ;)
„Jam jest Jehowa, twój Bóg ..." Wj 20,2, PNŚ

Awatar użytkownika
morwa
Posty: 1242
Rejestracja: wt paź 27, 2015 10:20 am

Re: Jak można pomóc świadkom Jehowy?

Postautor: morwa » czw mar 02, 2017 8:25 am

Arcykapłan pisze:
morwa pisze:
Arcykapłan pisze:.... Nigdy też nie poznałem osoby, która opuściła ŚJ a chętnie bym z taka osobą porozmawiał sobie.

No, na brak takich osób tutaj narzekać nie możesz... Chcesz porozmawiać...?

Zapraszam na priv. Na skypa,jestem do dyspozycji :)


Dziękuję ale nie skorzystam. Mam na myśli rozmowę na żywo a nie przez internety.
Zauważam, że od ŚJ często obecnie odchodzą ludzi, którzy byli wychowywani od dziecka w tej religii. Im wydaje się, że odchodząc z organizacji znajdą lepsze życie. Oczywiście życie w oddali od Jehowy jest ciekawsze szczególnie dla młodych. W dobie internetu , facebooka jest łatwo ich odciągnąć od służenia Bogu.
Antyświadkowe fora działają pełną parą pisząc nieprawdę o organizacji. Ludzie tam piszący są mocno zmanipulowani tym, że do głosu nie dopuszcza się tych, którzy chcą wytykać kłamstwa tym, którzy opluwają ŚJ ;)

To zapraszam na żywo do siebie... i mojego męża... Możemy się umówić :)
Widzę,że wraca stara śpiewka... Świadkowie Jehowy to ofiary,a odstępcy to bandyci... hahaha :)
1Kor 4:5 bw "Przeto nie sądźcie przed czasem

Awatar użytkownika
Datsun
Posty: 2704
Rejestracja: pt wrz 11, 2015 6:34 pm
Lokalizacja: Białystok

Re: Jak można pomóc świadkom Jehowy?

Postautor: Datsun » czw mar 02, 2017 8:28 am

Arcy. Poczytaj świadectwa ludzi i chociaż spróbuj ich zrozumieć. Ludzie masowo opuszczają tę religię, bo byli manipulowani. Szczęśliwe rodziny? Za dużo naoglądałeś się obrazków w publikacjach Strażnicy. Rzeczywistość jest niestety inna niż na ilustracjach.

Arcykapłan
Posty: 285
Rejestracja: śr lut 22, 2017 8:32 am

Re: Jak można pomóc świadkom Jehowy?

Postautor: Arcykapłan » czw mar 02, 2017 8:32 am

Datsun pisze:Arcy. Poczytaj świadectwa ludzi i chociaż spróbuj ich zrozumieć. Ludzie masowo opuszczają tę religię, bo byli manipulowani. Szczęśliwe rodziny? Za dużo naoglądałeś się obrazków w publikacjach Strażnicy. Rzeczywistość jest niestety inna niż na ilustracjach.


Czytam te świadectwa. jak zuwazyłem organizację ŚJ często opuszczają ludzie z tzw rodzin dysfunkcyjnych albo młodzi, którzy chcą zachłysnąć się światem.
Datsunie, ja nie mogę zrozumieć jednego u takich ludzi - opuszczają organizacje jehowy a potem publicznie na forach opluwają ją pisząc często kłamstwa. Niestety na tych forach nie wolno pisać osobom, które chcą te kłamstwa unaocznić. Poza tym jak wiesz, znamy tylko jedną stronę medalu. Dlatego chętnie pogadałbym z osobą która opuściła ŚJ i z tymi którzy tę osobę wykluczyli ;)

Jak wiesz szef AMBERGOLD-u tez mówi, że jest niewinny ;)
„Jam jest Jehowa, twój Bóg ..." Wj 20,2, PNŚ

Arcykapłan
Posty: 285
Rejestracja: śr lut 22, 2017 8:32 am

Re: Jak można pomóc świadkom Jehowy?

Postautor: Arcykapłan » czw mar 02, 2017 8:34 am

morwa pisze:
Arcykapłan pisze:
morwa pisze:
Arcykapłan pisze:.... Nigdy też nie poznałem osoby, która opuściła ŚJ a chętnie bym z taka osobą porozmawiał sobie.

No, na brak takich osób tutaj narzekać nie możesz... Chcesz porozmawiać...?

Zapraszam na priv. Na skypa,jestem do dyspozycji :)


Dziękuję ale nie skorzystam. Mam na myśli rozmowę na żywo a nie przez internety.
Zauważam, że od ŚJ często obecnie odchodzą ludzi, którzy byli wychowywani od dziecka w tej religii. Im wydaje się, że odchodząc z organizacji znajdą lepsze życie. Oczywiście życie w oddali od Jehowy jest ciekawsze szczególnie dla młodych. W dobie internetu , facebooka jest łatwo ich odciągnąć od służenia Bogu.
Antyświadkowe fora działają pełną parą pisząc nieprawdę o organizacji. Ludzie tam piszący są mocno zmanipulowani tym, że do głosu nie dopuszcza się tych, którzy chcą wytykać kłamstwa tym, którzy opluwają ŚJ ;)

To zapraszam na żywo do siebie... i mojego męża... Możemy się umówić :)
Widzę,że wraca stara śpiewka... Świadkowie Jehowy to ofiary,a odstępcy to bandyci... hahaha :)


Odstępcy to bandyci ? Kto tak mówi ? Czyżbyś też miała "inną" wrażliwość ?
„Jam jest Jehowa, twój Bóg ..." Wj 20,2, PNŚ

Awatar użytkownika
morwa
Posty: 1242
Rejestracja: wt paź 27, 2015 10:20 am

Re: Jak można pomóc świadkom Jehowy?

Postautor: morwa » czw mar 02, 2017 8:41 am

Tak,bo rozwalają organizację... Między wierszami taka myśl przewija się w Twoich postach...Stąd tak napisałam ,może rzeczywiście na wyrost...
1Kor 4:5 bw "Przeto nie sądźcie przed czasem


Wróć do „Potrzeby duchowe”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość