JW POMOC

W tym miejscu można zamieszczać odnośniki do stron internetowych o tematyce Świadków Jehowy
korba
Posty: 872
Rejestracja: sob lis 05, 2016 5:18 pm

Re: JW POMOC

Postautor: korba » ndz kwie 23, 2017 6:35 pm

Myślę, że w takich sprawach tu kłania się taka struktura jak zbór.
Jeśli powołujemy się na Jezusa, to jakoś nie widzę go jako lekką ręką rozdającego pieniądze komukolwiek.

Edward73
Posty: 53
Rejestracja: wt paź 06, 2015 6:23 pm

Re: JW POMOC

Postautor: Edward73 » ndz kwie 23, 2017 7:09 pm

Oczywiście ,że dostanie a więc czy pomagać ,czy nie pomagać niech każdy w swym sercu oceni.Matka z piątką dzieci w tym jedno jest niepełnosprawne może mieć problemy finansowe .Sprawa jednak wydaje się bardzo dziwna ze strony tych co za wszelką cenę chcą w tym przeszkodzić.Czy nikt nie widzi tego co się dzieje na prawdę ?Dlaczego każdy z taką łatwością ocenia tą wdowę .Podważa wszystko?Pozostawmy to Panu Bogu On zna zamiary serc.Każda z tych osób tylko ciągle osądza podając kolejne wersety z Pisma .Myślę ,że powinniśmy najpierw spojrzeć na siebie tak jak powiedział Pan Jezus .To pomaga .Pan jest naszą ucieczką .Myślę ,że Pani Ewa nie planowała śmierci swego męża i na godny pogrzeb potrzeba znacznie więcej niż daje socjal a taka rodzina jak jej powinna być wspierana jeśli nie w sposób finansowy to przede wszystkim dobrym słowem a tymczasem pojawiły się komentarze i oskarżenia ,że to oszustwo a jej mąż żyje .Osoby które to pisały powinny się czerwienić ze wstydu ,na rzecz tej zbiórki przedstawiono dwa dokumenty o śmierci Pana Janusza męża tej kobiety i to okazało się ,że to nie wystarczające.Kładziono nacisk na zamknięcie tej zbiórki więc została zamknięta,pomimo tego ktoś utworzył nową -to nie Pani Ewa zbiera te pieniądze .Wiem to z całą pewnością ,że Ona nawet nie chciała tej zbiórki ktoś w prostocie serca utworzył ją dla niej -Patrząc na to wszystko wstyd mi za tych tzw ''przebudzonych '' świadków którzy na prywatnym koncie fb rozpętali burzę w szklance wody.Ludzie z zewnątrz widząc komentarze pytają mnie co się dzieje ,że ''Jehowi'' tak zawzięcie jadą po tej kobiecie .Wychodzi na to ,że zawiść czy też nieprzebaczenie górują nad miłosierdziem.Pan Jezus kiedy przybijano Go do krzyża powiedział ''Nie policz im tego bo nie wiedzą co czynią ''Czy to nie jest powód by spróbować Go naśladować i wznieść się ponad to wszystko? Zostawić to Bogu?Pocieszające jest tylko to ,że na prośbę Pani Ewy ktoś zamierza pojechać i usłużyć w pogrzebie i czyni to też w prostocie serca.Człowiek ten powiedział ,że mamy dzielić się wszystkim z bliźnimi -przede wszystkim Słowem Bożym -proszę tych co mogą wesprzeć w modlitwie tego człowieka ,Jak widzę on tu jest jedynym głosem rozsądku a może tylko serca za ,którym idzie.Módlmy się .Pokój Wam .

Awatar użytkownika
morwa
Posty: 1244
Rejestracja: wt paź 27, 2015 10:20 am

Re: JW POMOC

Postautor: morwa » ndz kwie 23, 2017 7:25 pm

Datsun pisze:Rozumiem, że ktoś nie chce pomóc, bo ma jakieś obiekcje.

Ale "groźby" aby zbiórkę zamknąć? :shock:
Tego nie potrafię pojąć...

Nie powinni się wtrącać,ale może jeszcze mają w pamięci historię Ewy i jej fantazji z forum Watchtower...
To mogło zbulwersować... i poważnie nadwyrężyć zaufanie do niej...
1Kor 4:5 bw "Przeto nie sądźcie przed czasem

Iskierka
Posty: 1056
Rejestracja: śr lis 11, 2015 8:49 am

Re: JW POMOC

Postautor: Iskierka » ndz kwie 23, 2017 8:24 pm

Ann78 pisze:Widzisz Iskierko, co do tych zbiórek to było tak:
Jeden Brat założył zbiórkę na pogrzeb dla męża Ewy, ale z powodu nacisków, a nawet gróźb, musiał tę zbiórkę zamknąć.


To rzeczywiście dziwne, kto był władny aby naciskać i grozić, druga zbiórka rozumiem bez przeszkód.

Ann78 pisze:Bardzo nie podoba mi się, ze przy tej okazji wywleczono wszystkie możliwe brudy dot. Ewy i jej męża.


Nie dziw się Ann78, były i są emocje, opinia jednak idzie za człowiekiem, przykład Dorkas (Dz.Ap.9:36,39).

Ann78 pisze:Mnie w tym konkretnym momencie nie interesują dawne sprawy. Widzę trudną sytuację kobiety, która nagle straciła męża i została sama z piątką dzieci (w tym jedno niepełnosprawne). Świat w takiej chwili wali się człowiekowi na głowę. Potrzebuje wsparcia


Ann78 pisze:Dlaczego ludzie rzucają w nią kamieniami? Czy tego nas uczył Pan Jezus?


Coś było na rzeczy, że nerwy co niektórym puściły, czytałam posty, podane linki, niektóre zniknęły :roll: , ....

morwa pisze:Nie powinni się wtrącać,ale może jeszcze mają w pamięci historię Ewy i jej fantazji z forum Watchtower...
To mogło zbulwersować... i poważnie nadwyrężyć zaufanie do niej...


...zapewne tak ....

Awatar użytkownika
Ann78
Posty: 1877
Rejestracja: śr wrz 23, 2015 12:16 pm

Re: JW POMOC

Postautor: Ann78 » pn kwie 24, 2017 10:07 am

Iskierka pisze:Coś było na rzeczy, że nerwy co niektórym puściły, czytałam posty, podane linki, niektóre zniknęły :roll: , ....
..

Ano właśnie...
Każdy może swój komentarz na fb usunąć po zastanowieniu. Tylko potem zostają niejasne odpowiedzi na posty, których już nie ma...

Awatar użytkownika
morwa
Posty: 1244
Rejestracja: wt paź 27, 2015 10:20 am

Re: JW POMOC

Postautor: morwa » pn kwie 24, 2017 11:20 am

Ann78 pisze:
Iskierka pisze:Coś było na rzeczy, że nerwy co niektórym puściły, czytałam posty, podane linki, niektóre zniknęły :roll: , ....
..

Ano właśnie...
Każdy może swój komentarz na fb usunąć po zastanowieniu. Tylko potem zostają niejasne odpowiedzi na posty, których już nie ma...


Nie wszystko zniknęło... Został cały wątek o historii Ewy jak się okazało zmyślonej......Mnóstwo osób to czytało...
Nie dziwmy się zatem reakcji niektórych.... i braku zaufania...

https://swiadkowiejehowywpolsce.org/byl ... ci-z-wtsu/
1Kor 4:5 bw "Przeto nie sądźcie przed czasem

Natan
Posty: 693
Rejestracja: ndz wrz 20, 2015 6:04 am

Re: JW POMOC

Postautor: Natan » sob kwie 29, 2017 2:59 pm

morwa pisze:Nie wszystko zniknęło... Został cały wątek o historii Ewy jak się okazało zmyślonej......Mnóstwo osób to czytało...
Nie dziwmy się zatem reakcji niektórych.... i braku zaufania...

https://swiadkowiejehowywpolsce.org/byl ... ci-z-wtsu/


Drodzy, to są nieprzyjemne doświadczenia, gdy komuś pomagamy, a ten ktoś okazuje się naciągaczem. Wówczas diabeł nas kusi, byśmy zamknęli swoje serca i byli niechętni do pomocy komukolwiek.

Myślę, że nie możemy ulegać takiej pokusie. Jeśli to leży w naszej mocy, to powinniśmy pomagać tym, którzy są w autentycznej potrzebie. Lecz zgodzę się, że nie zawsze łatwo ocenić takie sytuacje, zwłaszcza na odległość. Dobrze, jeśli jakaś zaufana osoba, ciesząca się nieposzlakowaną opinią może potwierdzić na podstawie swojej rzetelnej wiedzy, że w danym przypadku chodzi o kogoś zasługującego na pomoc.

Awatar użytkownika
morwa
Posty: 1244
Rejestracja: wt paź 27, 2015 10:20 am

Re: JW POMOC

Postautor: morwa » sob gru 02, 2017 7:29 pm

morwa pisze:Szukam kontaktu dla siostry od Świadków Jehowy w Kościerzynie. Ktoś coś wie?


Pamietacie zapewne historię s. Anity,o której tu pierwszy raz dokładnie rok temu napisałam prosząc dla niej o o wsparcie i kontakt...
Niektórzy z Was zdążyli ją poznać osobiście... wspierali ją i nadal to czynią...Opuściła organizację pokochała Pana jest szczęśliwa...
Ale kiedy wówczas z nią rozmawiałam,była rozbita,rozżalona ,nieszczęsliwa,bardzo płakała.
Dziś na fb. Anita zamieściła taki wpis i pozwoliła go kopiować, puścić w obieg ku pokrzepieniu serc...
Co niniejszym czynię...
Cytuję:
**************************************************************************************************************************
"NASZ BOG JEST POTĘŹNY .
NIE MA BARIER .
NIE MA SZABLONU , KTÓRY PRZYKŁADA DO CZŁOWIEKA .
Przekonałam się o tym wielokrotnie słuchając świadectw braci i sióstr.
Wczoraj poznałam siostrę która od roku jest poza organizacją SJ .
Bog Ojciec wyrwał JĄ , pokazał Kim jest PAN JEZUS CHRYSTUS., ŁASKĘ
Może pomyślcie co to takiego , wiele osób wychodzi z tej zwodniczej religii.
Ale dla mnie każda osoba rodząca się na nowo .TO CUD.
A TA siostrzyczka ma 85 lat , ma tak świeży umysł , radość z ZBAWIENIA , ŁASKI jakiej dostąpił .Pokochała tak PANA JEZUSA CHRYSTUSA rozmowa z TĄ siostrzyczką , jej świadectwo sprawiły w mym sercu nie opisane odczucie wdzięczności , podziwu dla BOGA .
Często słyszałam wypowiedzi że z tym czy tamtym np Świadkiem nie warto rozmawiać o Ewangelii , że to "beton ".itd .uważam że nie można tak mówić.
Siostrzyczka przez dziesięciolecia była w tej organizacji ,jak wielu z nas wyprowadzonych przez SAMEGO BOGA OJCA . Ma syna ktorego kocha całym serduszkiem i tęskni bardzo do niego .Oczywiście syn który jest srarszym nie odzywa się do przykutej do łóżka matki bo tak nakazuje ta sekta, wręcz oznajmił mamie że dla niego nie istnieje . "NA Twój pogrzeb gdy umrzesz nie przyjdę "wykrzyczał matce w twarz ."Zwariowałaś jesteś odstępcą......"
Na me pytanie w kwestii decyzji jaką musiała podjąć rok temu odpowiedziała; z radością "Nie było mowy abym wybrała szeroką drogę i została w tej organizacji., chociaż mnie wyzwano , upokarzano itd .
TYLKO PAN JEZUS CHRYSTUS ! "Musiałam zachorować , dostałam czas sam na sam z BIBLIĄ I bez strażnicy .Porównywałam i widziałam rzeczy które spowodowały tak wielką zmianę w mym życiu. ""Teraz nie ma tej niepewności , strachu , lęku "mowi NASZA SIOSTRZYCZKA W PANU , KOCHANA , CIEPŁA , PEŁNA DUCHA BOŻEGO .
OCH PANIE , JAK NIE OPISANE SĄ TWE DROGI , MIŁOŚĆ , ŁASKA , DOBROĆ ."

Łzy radości płyną po policzkach gdy podziwiam TWE DZIEŁA I MOC .ALLELUJA


Ciśnie mi się tutaj na usta dobrze znane hasło z telewizji wprawdzie,ale trafiające w sedno:

WARTO POMAGAĆ :)
1Kor 4:5 bw "Przeto nie sądźcie przed czasem

Iskierka
Posty: 1056
Rejestracja: śr lis 11, 2015 8:49 am

Re: JW POMOC

Postautor: Iskierka » sob gru 02, 2017 8:16 pm

morwa pisze:
morwa pisze:Szukam kontaktu dla siostry od Świadków Jehowy w Kościerzynie. Ktoś coś wie?


Pamietacie zapewne historię s. Anity,o której tu pierwszy raz dokładnie rok temu napisałam prosząc dla niej o o wsparcie i kontakt...
Niektórzy z Was zdążyli ją poznać osobiście... wspierali ją i nadal to czynią...Opuściła organizację pokochała Pana jest szczęśliwa...
Ale kiedy wówczas z nią rozmawiałam,była rozbita,rozżalona ,nieszczęsliwa,bardzo płakała.
Dziś na fb. Anita zamieściła taki wpis i pozwoliła go kopiować, puścić w obieg ku pokrzepieniu serc...
Co niniejszym czynię...
Cytuję:
**************************************************************************************************************************
"NASZ BOG JEST POTĘŹNY .
NIE MA BARIER .
NIE MA SZABLONU , KTÓRY PRZYKŁADA DO CZŁOWIEKA .
Przekonałam się o tym wielokrotnie słuchając świadectw braci i sióstr.
Wczoraj poznałam siostrę która od roku jest poza organizacją SJ .
Bog Ojciec wyrwał JĄ , pokazał Kim jest PAN JEZUS CHRYSTUS., ŁASKĘ
Może pomyślcie co to takiego , wiele osób wychodzi z tej zwodniczej religii.
Ale dla mnie każda osoba rodząca się na nowo .TO CUD.
A TA siostrzyczka ma 85 lat , ma tak świeży umysł , radość z ZBAWIENIA , ŁASKI jakiej dostąpił .Pokochała tak PANA JEZUSA CHRYSTUSA rozmowa z TĄ siostrzyczką , jej świadectwo sprawiły w mym sercu nie opisane odczucie wdzięczności , podziwu dla BOGA .
Często słyszałam wypowiedzi że z tym czy tamtym np Świadkiem nie warto rozmawiać o Ewangelii , że to "beton ".itd .uważam że nie można tak mówić.
Siostrzyczka przez dziesięciolecia była w tej organizacji ,jak wielu z nas wyprowadzonych przez SAMEGO BOGA OJCA . Ma syna ktorego kocha całym serduszkiem i tęskni bardzo do niego .[color=#000040]Oczywiście syn który jest srarszym nie odzywa się do przykutej do łóżka matki bo tak nakazuje ta sekta, wręcz oznajmił mamie że dla niego nie istnieje . "NA Twój pogrzeb gdy umrzesz nie przyjdę "wykrzyczał matce w twarz ."Zwariowałaś jesteś odstępcą
......"
Na me pytanie w kwestii decyzji jaką musiała podjąć rok temu odpowiedziała; z radością "Nie było mowy abym wybrała szeroką drogę i została w tej organizacji., chociaż mnie wyzwano , upokarzano itd .
TYLKO PAN JEZUS CHRYSTUS ! "Musiałam zachorować , dostałam czas sam na sam z BIBLIĄ I bez strażnicy .Porównywałam i widziałam rzeczy które spowodowały tak wielką zmianę w mym życiu. ""Teraz nie ma tej niepewności , strachu , lęku "mowi NASZA SIOSTRZYCZKA W PANU , KOCHANA , CIEPŁA , PEŁNA DUCHA BOŻEGO .
OCH PANIE , JAK NIE OPISANE SĄ TWE DROGI , MIŁOŚĆ , ŁASKA , DOBROĆ ."

Łzy radości płyną po policzkach gdy podziwiam TWE DZIEŁA I MOC .ALLELUJA[/color]

Ciśnie mi się tutaj na usta dobrze znane hasło z telewizji wprawdzie,ale trafiające w sedno:

WARTO POMAGAĆ :)


To największy ból dla Matki :( .....ale wiara i miłość do Boga dodaje skrzydeł, nie liczą się wtedy nasze lata, wiek, utrata najbliższych, wiem po mojej Mamie ile radości dało Jej poznanie Zbawiciela.
Dzięki Morwo, że zamieściłaś ten post. :)

Awatar użytkownika
Ann78
Posty: 1877
Rejestracja: śr wrz 23, 2015 12:16 pm

Re: JW POMOC

Postautor: Ann78 » sob gru 02, 2017 9:58 pm

Anitka jest wspaniałą Siostrą w Panu, bardzo oddaną w służbie dla innych. Jest także wielkim wsparciem w naszej służbie JW Pomoc. Zawsze ma dobre słowo. Oddana bezgranicznie Panu Jezusowi.
Oddała Mu swoje serce, teraz wzrasta w Nim.
Chwała Panu za Nią i za nawrócenie i życie tej Siostry, o której napisała. Nie jest to jedyna osoba, wraz z Nią odeszli od SJ i inni.


Wróć do „Polecane strony internetowe”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość