Biblie dla Europy

Tutaj możemy podzielić się spostrzeżeniami na temat różnych przekładów Pisma Świętego
Sadlor
Posty: 279
Rejestracja: sob cze 18, 2016 4:43 pm

Biblie dla Europy

Postautor: Sadlor » czw wrz 05, 2019 4:48 pm

Mam pytanie czy ktoś zna ten przekład, może coś o nim powiedzieć? Intryguje mnie tytuł przekładu "Przekład Odzyskiwania"

https://www.bibliedlaeuropy.org/
z bojaźnią i ze drżeniem zbawienie swoje sprawujcie.

Awatar użytkownika
tadeusz2904
Posty: 780
Rejestracja: ndz kwie 02, 2017 10:02 am

Re: Biblie dla Europy

Postautor: tadeusz2904 » ndz wrz 08, 2019 7:58 pm

Sadlor pisze:Mam pytanie czy ktoś zna ten przekład, może coś o nim powiedzieć? Intryguje mnie tytuł przekładu "Przekład Odzyskiwania"

https://www.bibliedlaeuropy.org/
https://blog.bibliedlaeuropy.org/

Nigdy nie możemy utracić zbawienia - jest ono bezpieczne na wieki.

tak czytam na blogu zapodanym - i to mi pasuje.
no i jestem rozdarty - synowie Boga czy to.
,,Nagi wyszedłem .. i nagi się tam wrócę.Hi 1,20(UBG).

Natan
Posty: 857
Rejestracja: ndz wrz 20, 2015 6:04 am

Re: Biblie dla Europy

Postautor: Natan » pn wrz 09, 2019 5:09 pm

Sadlor pisze:Mam pytanie czy ktoś zna ten przekład, może coś o nim powiedzieć? Intryguje mnie tytuł przekładu "Przekład Odzyskiwania"

https://www.bibliedlaeuropy.org/



Kilka zdań o Nowym Testamencie w wydaniu zwanym "Przekład Odzyskiwania".

Jego autorem jest Witness Lee, czyli Świadek Lee, Chińczyk, następca Watchmana Nee, czyli Stróża, bądź Strażnika Nee, od którego wszystko to zaczęło się w Chinach.

Informacje o nich:

https://pl.m.wikipedia.org/wiki/Watchman_Nee

https://pl.m.wikipedia.org/wiki/Witness_Lee

Charakterystyczne dla tego ruchu, nazywanego Kościołem Lokalnym, jest twierdzenie, że powinno się znieść wszelkie nazwy kościołów i związków wyznaniowych, jak Kościół Chrześcijan Baptystów lub Kościół Zielonoświątkowy oraz w danej miejscowości zespolić wszystkie istniejące zbory w tylko jeden, pod nazwą pochodzącą od miejscowości, czyli kościół w Kozienicach, kościół w Opolu Lubelskim, kościół w Puławach, itp. W praktyce oznacza to, że wyznawcy Kościoła Lokalnego cieszą się, gdy np. baptysta opuszcza swoje wyznanie i przyłącza się do Kościoła Lokalnego. Opuszcza wszak Babilon. W praktyce może to oznaczać, że pozbędzie się on dotychczas nagromadzonych publikacji wykładających podstawy wiary na sposób ewangelikalny, zastępując je wyłącznie literaturą Watchmana Nee i Witness Lee.

Wiąże się to z nauką tego ruchu o odzyskiwaniu. Mówią oni, że Kościół chrześcijański w swej historii utracił bardzo wiele cennych wartości. Podczas jednak Reformacji trochę z tego odzyskał, w późniejszych wiekach jeszcze więcej, lecz szczytem odzyskiwania jest ruch kościołów lokalnych.

Nurt ten jest nieco mistyczny. Nowy Testament np. nazywa Ducha Prawdy, czyli Ducha Świętego Duchem rzeczywistości, patrz: Ew. Jana 14:17; 15:26; 16:13. W grece występuje tu słowo "aletheia", które przede wszystkim oznacza "prawdę". Może faktycznie oznaczać "rzeczywistość", ale żaden z szanowanych przekładów NT tak tego nie oddaje. Poza tym, gdyby Witness Lee był w tym konsekwentny, to musiałby inne miejsca, gdzie występuje greckie pojęcie "aletheia" także oddawać jako "rzeczywistość", a jednak tego nie czyni. Obawiam się, że taki właśnie przekład służy celowi, jakim jest nadawanie mistycznego charakteru treści Nowego Testamentu.

Nikt nie neguje gorliwości wyznawców tego ruchu, ich zaangażowania. Dobitnie głosi ich Nowy Testament Boskość Chrystusa. Oni to wyznają, aktywnie czczą Pana Jezusa i Go wzywają.

Sam "Przekład Odzyskiwania" jest generalnie poprawny, lecz osobliwe są niektóre przypisy, głoszą bowiem dziwne poglądy. Przykładowo:

Strona 615, przypis 9/4: "... jest tylko jeden, trójjedyny Duch Trójjedynego Boga". Komentarz: Bóg faktycznie jest Trójjedyny, ale skąd autor przypisu zaczerpnął pogląd, że Duch Święty jest trójjedyny?

Strona 353, przypis 1/4: mowa o Chrystusie: "Nie (jest - dopisek mój) jedynie Bogiem Synem, lecz całym Trójjedynym Bogiem". Komentarz: Co to za pogląd, że Pan Jezus stanowi całego Trójjedynego Boga? Czyżby był także Bogiem Ojcem i Duchem Świętym?

Na podstawie takich zapisów niektórzy badacze sekt i nowych ruchów religijnych mają wątpliwości co do prawowierności ruchu kościołów lokalnych w kwestii Trójcy. Trójca to Trzy Osoby Boskie, mające swoją charakterystykę, Każda z osobna, lecz złączone ze Sobą w Boskiej naturze.

Inny niepokojący przypis:
Strona 677, przypis 5/4:
"Ten grzeszny człowiek wśród korynckich wierzących był bratem, zbawionym na zawsze (J 10:28-28). Nie było grzechu, przez który mógłby zginąć. Jednak wskutek swej grzeszności musiał zostać poddany karceniu poprzez zniszczenie jego grzesznego ciała, tylko tak bowiem mógł zostać zachowany w stanie, w którym jego duch będzie zbawiony w dniu Pana".
Szczególnie niepokojące jest zdanie, że "Nie było grzechu, przez który mógł zginąć".
Choć jest prawdą, że prawdziwie wybrani mogą mieć pewność ostatecznego zbawienia (Rzymian 8:28-39), to jednak takiej pewności nie ma, gdy ktoś trwa w grzechu (por. Rzymian 8:1, BG, UBG i TNP; Rzymian 8:12-13).
Bez uświęcenia nikt nie ujrzy Pana (Hebrajczyków 12:14); a nic nieczystego nie wejdzie do Nowego Jeruzalem (Księga Objawienia 21:27).
Wytrwanie w wierze i posłuszeństwie nie jest opcją, ale dowodem autentyczności naszego osobistego chrześcijaństwa. (Hebrajczyków 10:35-39).

To może tyle uwag.

W celu poszerzenia wiedzy odsyłam do dalszej lektury:

http://www.ulicaprosta.net/forum/viewtopic.php?f=1&t=1734 i dalsze strony dyskusji

http://forum.protestanci.info/viewtopic.php?f=45&t=2482 i dalsze strony dyskusji.

Zatem Nowy Testament Odzyskiwania należy umieścić w domu na półce z podejrzaną literaturą, tzw. biblioteca obscura. Ja mam taką schowaną z Przekładem Nowego Świata i niektórymi innymi podejrzanymi publikacjami, które jednak wykorzystuję w pomaganiu ludziom szukającym prawdy, a to przez udowadnianie błędów w oparciu o materiały źródłowe.

Lepiej nie trzymać go na widocznym miejscu, żeby jakiś gość w naszym domu nie zainteresował się tym i nie zaraził się tymi błędami. Znam brata, którego upadek i odpadnięcie od zboru zaczęły się od zapoznawania się z naukami kościołów lokalnych. Dzięki Bogu po 11 latach powrócił on do zdrowia duchowego.

Awatar użytkownika
Datsun
Posty: 2812
Rejestracja: pt wrz 11, 2015 6:34 pm
Lokalizacja: Białystok

Re: Biblie dla Europy

Postautor: Datsun » wt wrz 10, 2019 4:59 am

Dziękuję bracie Natanie za te cenne uwagi i komentarze. :)

Iskierka
Posty: 1281
Rejestracja: śr lis 11, 2015 8:49 am

Re: Biblie dla Europy

Postautor: Iskierka » wt wrz 10, 2019 6:45 pm

Natanie, dziękuję za cenne informacje dotyczące w/w Przekładu :)

Byłam w Kościele Lokalnym kilka razy ( wiesz o kim piszę) i kiedyś czytałam książkę chyba Watchmana Nee, ale jakoś nie zwróciłam uwagi na "Przekład Odzyskiwania". Jak się okazuje społeczność, którą poznałam miała na uwadze pozyskać osoby z innych miast ( do mnie też zwrócono się z taką propozycją) w celu założenia swojej placówki. Świadkowie Jehowy opuszczający szeregi organizacji byli mile widziani w tej grupie. Ludzie byli nadzwyczaj gościnni, otwarci, niestety mieli ukryty cel, wyczułam manipulację, nacisk, czułam się osaczona, nie kontynuuję tej znajomości.

Natan
Posty: 857
Rejestracja: ndz wrz 20, 2015 6:04 am

Re: Biblie dla Europy

Postautor: Natan » śr wrz 11, 2019 2:07 pm

Iskierka pisze:Natanie, dziękuję za cenne informacje dotyczące w/w Przekładu :)

Byłam w Kościele Lokalnym kilka razy ( wiesz o kim piszę) i kiedyś czytałam książkę chyba Watchmana Nee, ale jakoś nie zwróciłam uwagi na "Przekład Odzyskiwania". Jak się okazuje społeczność, którą poznałam miała na uwadze pozyskać osoby z innych miast ( do mnie też zwrócono się z taką propozycją) w celu założenia swojej placówki. Świadkowie Jehowy opuszczający szeregi organizacji byli mile widziani w tej grupie. Ludzie byli nadzwyczaj gościnni, otwarci, niestety mieli ukryty cel, wyczułam manipulację, nacisk, czułam się osaczona, nie kontynuuję tej znajomości.


Iskierko, byliśmy Ty, ja i kilkoro innych znajomych w Kościele Lokalnym z drugiego nurtu. Po śmierci Watchmana Nee jeden odłam skupił się wokół osoby Witnessa Lee. Drugiemu zaś przewodził John So. I to jest ta sympatyczniejsza wersja Kościoła Lokalnego, która faktycznie nie posiada "Przekładu Odzyskiwania". Ta druga grupa zapewne nie zgadza się z wieloma interpretacjami Witnessa Lee, a co za tym idzie, także z treścią przypisów zawartych w tym osobliwym wydaniu Pisma Św. Lecz to drugie ugrupowanie jest wierne naukom Watchmana Nee i Johna So o kościołach lokalnych, stąd chętnie widziałoby takie wydarzenia, jak opuszczanie przez ich członków, kościołów posiadających nazwy, by przyłączyć się do ich wersji Kościoła Lokalnego. Celem jest ustanowienie w każdej miejscowości Kościoła Lokalnego także z byłych członków kościołów denominacyjnych (posiadających nazwy). Najlepiej, by miejscowe zbory baptystów czy zielonoświątkowców zaniechały swej działalności i przeszły hurtowo do Kościoła Lokalnego w Warszawie, Toruniu, czy innej miejscowości, gdzie się znajdują. Jeśli tego nie zrobią, niestety pozostaną "Babilonem".


Wróć do „Biblia i jej przekłady”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości