dyskusja o Trójcy

Ogólne pojęcie istoty Boga, właściwe zrozumienie w oparciu o Pismo Święte
Iskierka
Posty: 1285
Rejestracja: śr lis 11, 2015 8:49 am

Re: dyskusja o Trójcy

Postautor: Iskierka » pt kwie 20, 2018 9:56 am

ariel pisze:
Iskierka pisze:Dla mnie uczciwym podejściem jest takie, aby pokazać w Biblii wersety, co one mówią o Ojcu, Synu i Duchu Świętym ale powstrzymać się od osobistych komentarzy.


To bardzo szlachetne zamierzenie, ale nie da się go zrealizować w praktyce :) . Każdy w jakiś sposób komentuje i interpretuje. Nie dotyczy to zresztą jedynie nauki o Trójcy, ale praktycznie każdej innej. Komentujemy na forach, w dyskusjach w domu, w dyskusjach w zborze, na kazaniach. Całe 2000 lat chrześcijaństwa to interpretacja i komentarze do Bożego Słowa. To jest dla mnie najzupełniej naturalne.

Niech Biblia sama siebie tłumaczy. Wtedy każdy rozsądzi w sercu, jak Pismo Go przekonuje, a My nie weźmiemy na swoje sumienie kogoś, kto w myśl naszego zrozumienia jest zbawiony/nie zbawiony. Tak wszyscy śpieszą się do nauczania innych, a w Ciele Chrystusowym są różne posługi.


Czy ów apel o "nienauczanie" dotyczy tylko unitarian, czy również trynitarian ;-) ? Innymi słowy, niech Natan, Ilyad, Datsun nauczają o Trójcy, komentują i interpretują, ale jak pojawi się unitarianin broniący swej nauki, to stawiamy się w pozycji osoby krytykującej sam fakt próby tej obrony?

Może z czasem dojść do samozwiedzenia, gdy myślimy za dużo o sobie, jakoby mamy wyjątkowe zrozumienie. "Jeśli bowiem kto mniema, że jest czymś, będąc niczym, ten samego siebie oszukuje"(Gal.6:3).


To uwaga na mój temat?


Arielu, uwaga nie jest absolutnie na Twój temat, ja pisałam ogólnie, bo widzę zjawiska w zborach i tendencje ludzi. Mówiąc o nauczaniu, też mam na uwadze wszystkich, jak będę miała osobiste "wycieczki" to napiszę wprost ;) .

Zgadzam się z Tobą, że łatwo nieraz mówić, a trudno jest to realizować w praktyce. Od dziecka, najpierw w domu, potem ewentualnie w przedszkolu, jak ktoś tam chodził, potem w szkole przez lata, w pracy, w kościele, jesteśmy "bombardowani" różną nauką. To ma wpływ, to pozostawia ślad. Ja do 19-go roku życia byłam wychowywana w bogobojnej rodzinie katolickiej, mój tata, jako że był w klasztorze będąc młodym człowiekiem, bo miał takie powołanie, tym bardziej kładł nacisk na nauczanie "katolickie". Potem, jako pełnoletnia osoba, spotkałam na swojej drodze świadków Jehowy i zetknęłam się z inną nauką, teraz poznaję bardziej nurt ewangeliczny, ale wszyscy podpierali się Biblią. Ta wiedza wyżłobiła ślad, wiele rzeczy pozostaje, dlatego nie zawsze angażuję się w dyskusje doktrynalne, cenne są dla mnie spostrzeżenia/zrozumienia innych, ale ratunkiem jest Pismo. Gdyby nie dostęp do Biblii, to myślę, że wielu z nas, miałoby mętlik w głowie, chociaż i tak on gdzieś siedzi. Każda dyskusja pozostawia ślad, nie zawsze jesteśmy na to odporni, przynajmniej ja. :)

Awatar użytkownika
Ann78
Posty: 2003
Rejestracja: śr wrz 23, 2015 12:16 pm
Kontaktowanie:

Re: dyskusja o Trójcy

Postautor: Ann78 » pt kwie 20, 2018 10:23 am

Drogi Arielu,

Widzę, ze nie zrozumiałeś mnie.
Moje przekonanie o tym, Kim jest Jezus Chrystus wyniosłam bezpośrednio z Pisma Świetego.
Jest Ono dla mnie jedynym i ostatecznym autorytetem.

Do Słowa Bożego właśnie zwróciłam się z pytaniem, kim/Kim jest Syn Boży.
Jako katoliczka znałam bowiem punkt widzenia tej denominacji, a książeczka „Czego naprawdę uczy Biblia?”, którą dostałam od mojej znajomej SJ, mowila co innego.
Uznałam wtedy, ze musi to rozstrzygnąć Sam Bóg Wszechmogący. Ja sama nic już nie wiedziałam i nie rozumiałam. Stanowisko KK znałam bowiem od urodzenia, nauczanie organizacji SJ zas poznałam wertując rożne dostępne na ten temat materiały. Nie muszę chyba zaznaczać, ze oba stanowiska zaprzeczały sobie nawzajem.

Wczesniej, zanim zwróciłam się do Boga o pomoc, byłam bardzo liberalna w moich poglądach, można powiedziec wierzyłam podobnie jak większość ludzi, a mianowicie - Bóg jest miłością, wiec nie ważne jak wierzysz, ważne, żebyś był dobrym człowiekiem, a Bóg doceni Twoje starania. Słowo Boże szybko zweryfikowało moje wyobrażenia.

Bardzo dużo jeździłam w tamtym czasie samochodem, gdyż pracuję daleko od mojego miejsca zamieszkania.
Kupiłam płytę z nagranym Nowym Testamentem i powiedziałam:
„Panie, po prostu prowadź mnie w tej lekturze. Pokazuj rzeczy ważne. Odpowiedz na pytanie - Kim jesteś?”
Zaczęłam słuchać.
Tak rozpoczęła się moja przygoda ze Słowem, która trwa do dziś i cały czas jest jednakowo fascynująca.
Bóg dotykał mnie poprzez Swoje Słowo bardzo mocno. Nie tylko odpowiedział na moje pytanie twierdząco - Tak. Jezus Chrystus jest Bogiem, ale także doprowadził do pokuty i oddania życia Panu i Bogu Jezusowi Chrystusowi.
Zapraszam na www.jwpomoc.pl

Awatar użytkownika
Datsun
Posty: 2813
Rejestracja: pt wrz 11, 2015 6:34 pm
Lokalizacja: Białystok

Re: dyskusja o Trójcy

Postautor: Datsun » pt kwie 20, 2018 11:48 am

ariel pisze: Innymi słowy, niech Natan, Ilyad, Datsun nauczają o Trójcy, komentują i interpretują, ale jak pojawi się unitarianin broniący swej nauki, to stawiamy się w pozycji osoby krytykującej sam fakt próby tej obrony?

Ciekawe, że wsadziłeś mnie do jednej szufladki razem z Natanem i Ilyadem.
Można zapytać skąd się u Ciebie wzięło klasyfikowanie i wręcz segregowanie wierzących? :?
Oraz pytanie drugie: na jakiej podstawie mnie sklasyfikowałeś?
A Iskierka to w której jest szufladce? :) Uznałeś ją za unitarną czy trynitarną?

ariel
Posty: 37
Rejestracja: wt wrz 19, 2017 1:34 pm

Re: dyskusja o Trójcy

Postautor: ariel » pt kwie 20, 2018 11:54 am

Iskierka pisze:
Arielu, uwaga nie jest absolutnie na Twój temat, ja pisałam ogólnie, bo widzę zjawiska w zborach i tendencje ludzi. Mówiąc o nauczaniu, też mam na uwadze wszystkich, jak będę miała osobiste "wycieczki" to napiszę wprost ;) .


OK, wolałem zapytać :) .

Zgadzam się z Tobą, że łatwo nieraz mówić, a trudno jest to realizować w praktyce. Od dziecka, najpierw w domu, potem ewentualnie w przedszkolu, jak ktoś tam chodził, potem w szkole przez lata, w pracy, w kościele, jesteśmy "bombardowani" różną nauką. To ma wpływ, to pozostawia ślad. Ja do 19-go roku życia byłam wychowywana w bogobojnej rodzinie katolickiej, mój tata, jako że był w klasztorze będąc młodym człowiekiem, bo miał takie powołanie, tym bardziej kładł nacisk na nauczanie "katolickie". Potem, jako pełnoletnia osoba, spotkałam na swojej drodze świadków Jehowy i zetknęłam się z inną nauką, teraz poznaję bardziej nurt ewangeliczny, ale wszyscy podpierali się Biblią. Ta wiedza wyżłobiła ślad, wiele rzeczy pozostaje, dlatego nie zawsze angażuję się w dyskusje doktrynalne, cenne są dla mnie spostrzeżenia/zrozumienia innych, ale ratunkiem jest Pismo. Gdyby nie dostęp do Biblii, to myślę, że wielu z nas, miałoby mętlik w głowie, chociaż i tak on gdzieś siedzi. Każda dyskusja pozostawia ślad, nie zawsze jesteśmy na to odporni, przynajmniej ja. :)


Jasne, wydaje mi się, że to rozumiem :) . Życzę Ci dużo błogosławieństw na tej drodze Iskierko :) .
Jeden Bóg, Ojciec
Jeden Pan, Jezus Chrystus
thaleia.pl

ariel
Posty: 37
Rejestracja: wt wrz 19, 2017 1:34 pm

Re: dyskusja o Trójcy

Postautor: ariel » pt kwie 20, 2018 11:56 am

Ann78 pisze:Drogi Arielu,

Widzę, ze nie zrozumiałeś mnie.
Moje przekonanie o tym, Kim jest Jezus Chrystus wyniosłam bezpośrednio z Pisma Świetego.


Aniu, ja też. Co zrobimy z tym fantem, że Bóg prowadził Ciebie ku uznaniu, że Pan Jezus jest Bogiem Jahwe, a mnie odwrotnie?
Jeden Bóg, Ojciec
Jeden Pan, Jezus Chrystus
thaleia.pl

ariel
Posty: 37
Rejestracja: wt wrz 19, 2017 1:34 pm

Re: dyskusja o Trójcy

Postautor: ariel » pt kwie 20, 2018 12:00 pm

Datsun pisze:
ariel pisze: Innymi słowy, niech Natan, Ilyad, Datsun nauczają o Trójcy, komentują i interpretują, ale jak pojawi się unitarianin broniący swej nauki, to stawiamy się w pozycji osoby krytykującej sam fakt próby tej obrony?

Ciekawe, że wsadziłeś mnie do jednej szufladki razem z Natanem i Ilyadem.
Można zapytać skąd się u Ciebie wzięło klasyfikowanie i wręcz segregowanie wierzących? :?


Datsunie, to nie jest jakaś dysklasyfikująca klasyfikacja :) . Wierzący wierzą w różne rzeczy. Niektórzy w Trójcę, niektórzy nie. Niektórzy w piekło, niektórzy nie. Niektórzy w charyzmaty, niektórzy nie. Niektórzy w zbawienie Izraela, niektórzy nie. To raczej naturalna rzecz i nie przypisywałbym temu jakichś negatywnych konotacji. Cała moja wypowiedź dotyczyła raczej czego innego.

Oraz pytanie drugie: na jakiej podstawie mnie sklasyfikowałeś?


Chyba na podstawie tego, że jesteś adminem i właścicielem forum o odcieniu ewangelicznym. Jednak jeśli poczułeś się urażony tym, że uznałem Cię za trynitarianina, to przepraszam z całego serca :) . Nie jesteś ;) ?

A Iskierka to w której jest szufladce? :) Uznałeś ją za unitarną czy trynitarną?


Nie mam pojęcia :) . Może gdzieś tak pośrodku. Ale pomny tego, że mogę się pomylić wolę poczekać, aż się ona wypowie :) .
Jeden Bóg, Ojciec
Jeden Pan, Jezus Chrystus
thaleia.pl

Awatar użytkownika
Datsun
Posty: 2813
Rejestracja: pt wrz 11, 2015 6:34 pm
Lokalizacja: Białystok

Re: dyskusja o Trójcy

Postautor: Datsun » pt kwie 20, 2018 12:18 pm

ariel pisze:
Oraz pytanie drugie: na jakiej podstawie mnie sklasyfikowałeś?


Chyba na podstawie tego, że jesteś adminem i właścicielem forum o odcieniu ewangelicznym. Jednak jeśli poczułeś się urażony tym, że uznałem Cię za trynitarianina, to przepraszam z całego serca :) . Nie jesteś ;) ?

To dobre :)
Uznałeś mnie za trynitarianina i to na dodatek z tych nauczających obok brata Natana i co ciekawe zamieszałeś w to nawet, zupełnie nie wiem dlaczego Ilyada, i pytasz teraz w co wierzę? :)
Oj, Arielu..., znam Ciebie z for internetowych od wielu lat, lubię i szanuję. Ale czy przypadkiem nie zagalopowałeś się w tym co robisz?
Wszędzie piszesz i dyskutujesz skrajnie monotematycznie. W moim przypadku zrobiłeś klasyczny numer wylania z wanienki "dziecka razem z kąpielą". :mrgreen: A jest tyle pozytywnych tematów w których mógłbyś się udzielić. Ktoś kto Ciebie nie zna pomyślałby (czytając to forum), że na żaden inny chrześcijański temat nie chcesz, a może nawet nie umiesz rozmawiać. Tylko jedno i w kółko to samo... ;)

ariel
Posty: 37
Rejestracja: wt wrz 19, 2017 1:34 pm

Re: dyskusja o Trójcy

Postautor: ariel » pt kwie 20, 2018 12:38 pm

Datsun pisze:
ariel pisze:
Oraz pytanie drugie: na jakiej podstawie mnie sklasyfikowałeś?


Chyba na podstawie tego, że jesteś adminem i właścicielem forum o odcieniu ewangelicznym. Jednak jeśli poczułeś się urażony tym, że uznałem Cię za trynitarianina, to przepraszam z całego serca :) . Nie jesteś ;) ?

To dobre :)
Uznałeś mnie za trynitarianina i to na dodatek z tych nauczających obok brata Natana i co ciekawe zamieszałeś w to nawet, zupełnie nie wiem dlaczego Ilyada, i pytasz teraz w co wierzę? :)


Datsunie, po moim prostymi i dość niewinnym pytaniu: "Innymi słowy, niech Natan, Ilyad, Datsun nauczają o Trójcy, komentują i interpretują, ale jak pojawi się unitarianin broniący swej nauki, to stawiamy się w pozycji osoby krytykującej sam fakt próby tej obrony?", i w dodatku po przeproszeniu Ciebie, czynisz moim zdaniem nieco nadwrażliwe wpisy :) . Przecież nawet gdybyś nie był trynitarianinem, to czy moja sugestia, że takowym jesteś, w jakiś sposób Ciebie obraziła, postawiła w złym świetle? No nie wiem... Jeśli nie jesteś, to przecież wystarczy powiedzieć: "nie jestem, pomyliłeś się", i już :) . Nie traktuję przecież trynitarian jako chrześcijan "gorszego sortu" :D .

Oj, Arielu..., znam Ciebie z for internetowych od wielu lat, lubię i szanuję. Ale czy przypadkiem nie zagalopowałeś się w tym co robisz?
Wszędzie piszesz i dyskutujesz skrajnie monotematycznie.


Spore nadużycie. Nie "wszędzie" piszę i dyskutuję na temat Trójcy. Na forach udzielam się już raczej bardzo rzadko.

W moim przypadku zrobiłeś klasyczny numer wylania z wanienki "dziecka razem z kąpielą". :mrgreen: A jest tyle pozytywnych tematów w których mógłbyś się udzielić. Ktoś kto Ciebie nie zna pomyślałby (czytając to forum), że na żaden inny chrześcijański temat nie chcesz, a może nawet nie umiesz rozmawiać. Tylko jedno i w kółko to samo... ;)


Czy to nie jest wątek o Trójcy? Czy uczestnik tego forum ma obowiązek wypowiadać się na każdy temat? Bo jeśli nie, to w czym problem?
Jeden Bóg, Ojciec
Jeden Pan, Jezus Chrystus
thaleia.pl

Awatar użytkownika
Datsun
Posty: 2813
Rejestracja: pt wrz 11, 2015 6:34 pm
Lokalizacja: Białystok

Re: dyskusja o Trójcy

Postautor: Datsun » pt kwie 20, 2018 3:32 pm

Nie widzę żadnego problemu, Arielu. To forum czytają różne osoby i zostało założone po to aby wspierać się wzajemnie, spotykać, opowiadać świadectwa działania Boga itd.
Są również działy takie jak niniejszy, więc jeśli tylko chcesz możesz pisać do woli :)
Pozdrawiam.

GrzegorzS04
Posty: 147
Rejestracja: sob kwie 16, 2016 12:28 am

Re: dyskusja o Trójcy

Postautor: GrzegorzS04 » pt kwie 20, 2018 4:22 pm

Datsun pisze:Nie widzę żadnego problemu, Arielu. To forum czytają różne osoby i zostało założone po to aby wspierać się wzajemnie, spotykać, opowiadać świadectwa działania Boga itd.
Są również działy takie jak niniejszy, więc jeśli tylko chcesz możesz pisać do woli :)
Pozdrawiam.

Datsunowi cięzko dogodzić sporo osób opusciło tę niwę z powodu...że Jego zdaniem się zagalopowały.
Jeśli tego nie mówi wprost,to pośrednio daje odczuć. Przykre to ale do takiego wniosku doszedłem śledząc wiele wątków tutaj.


Wróć do „Istota Boga”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość