Głoszenie od domu do domu - czy biblijne?

W tym miejscu można opisywać wszelkiego rodzaju spostrzeżenia związane z byciem Świadkiem Jehowy
Ilyad
Posty: 1224
Rejestracja: pn wrz 21, 2015 6:56 am

Re: Głoszenie od domu do domu - czy biblijne?

Postautor: Ilyad » pt kwie 21, 2017 10:18 am

korba pisze:
Ilyad pisze:Dlaczego NIGDZIE nie obiecywali słuchaczom życia w raju NA ZIEMI ? Nie zastanawiało Cię to ?

Odpowiedź jest dość prosta. Piszesz, że w kwestii interpretacji mamy polegać na wykładni apostołów? OK!
Piotr napisał:

Są jednak nowe niebiosa i nowa ziemia, których oczekujemy zgodnie z jego obietnicą, i w nich ma mieszkać prawość.
(2 Piotra 3:13).



Piotr pisze tu o ziemi. Zaznacza, że to było obiecane. Gdzie? Właśnie w Izajasza 65.
Piotr i apostołowie oczekiwali nie tylko na nowe niebiosa ale i na nową ziemię. Skoro w związku z przyszłością apostołowie powoływali się na Izajasza 65 to dlaczego świadkowie J. nie mogą tego robić?

Apostołowie oczekiwali nadejścia Dnia Pańskiego, a co za tym idzie, także obietnicy "nowych niebios i nowej ziemi". To Oczywiste, bo wszystkie te obietnice ściśle wiążą się z Powrotem Chrystusa. Wykaż mi jednak że COKOLWIEK OBIECYWALI TU NA ZIEMI SWOIM SŁUCHACZOM.

Dziwnie jakoś termin: 'Dobra Nowina o Królestwie' ograniczasz TYLKO do tego, co o tym królestwie napisano w NT. Moim zdaniem to błąd.
A może w ogóle ST wywalić? Tylko zamieszanie wprowadza! :mrgreen:


Więc lepiej "rozszerzyć" Ewangelię apostołów z powołania niebiańskiego także na ziemskie ? :lol: ST nie wprowadza żadnego zamieszania. Obietnice ST że w Tysiącleciu będą żyli na Ziemi ludzie, Jerozolima będzie stolicą świata i wiek ludzi będzie jak wiek drzew są ściśle związane z odbudową królestwa Izraela w czasach mesjańskich. Te wersety same o tym mówią za siebie (Iz. 2 rozdz.)

Chcę powiedzieć, że o królestwie mamy wzmianki w ST do których raczej nie odwoływał się ani Jezus czy apostołowie. Np. Daniela 2:44 opisuje dokonania tegoż królestwa precyzując te wydarzenia w czasie. NT raczej do tego nie nawiązuje. Daniel opisuje też przebieg koronacji Jezusa w niebie. Itp.
Natomiast w swoich naukach Jezus i apostołowie skupili się na nowym elemencie/aspekcie tegoż królestwa o czym wcześniej słudzy Boży nie wiedzieli.
Nic nie sugerowały pisma, że ktoś kiedykolwiek trafi do nieba. Skoro został wprowadzony nowy element, to i trzeba temu nadać rozgłos. Jednak, to nie eliminuje obietnic danych wcześniej, czego przykładem jest wypowiedź Piotra i 'nowych niebiosach i nowej ziemi' z Izajasza 65.

W zasadzie zgoda.
Opis jaki tam czytamy, to... warunki ziemskie. No chyba, że wierzysz, że w niebie będą winnice i domy i ludzie będą się tam rodzić. ;-)
Zresztą mamy tam rozgraniczenie nieba od ziemi. Więc... co ma zrobić czytelnik Biblii?
Zarzucić chyba Piotrowi, że wierzy w starą, nieaktualną naukę? :roll:

To że w Tysiącleciu będzie życie na odnowionej Ziemi jest oczywiste. Pytanie brzmi gdzie jest w NT jakakolwiek obietnica że te Chrześcijanie będą mieć w tym jakikolwiek udział ?
Bądźmy rozsądni.

...I nie wyciągajmy pochopnych wniosków. Ojczyzną Chrześcijan jest Niebo, skąd też oczekujemy Zbawiciela. Wiesz skąd to zaczerpnąłem czy podać źródło cytatu ?

Zresztą w NT wzmianek o ziemi i ludziach na niej jest więcej.
Pomijam klasykę: będziesz ze mną w raju...

Dobry cytat, ale mówiąc Twoimi słowami: "nie kupuję tego". O jakim Raju Chrystus mówił ? Może o tym, do którego ap. Paweł był uniesiony w widzeniu, który nazywa "trzecim niebem" ?
Mat 5:5 - cisi posiądą ziemię...

To że będą to cisi, nie znaczy automatycznie że będzie to automatycznie 99.5% SJ, nie uważasz ? Bo według mnie raczej ciężko będzie to udowodnić.. :roll:
Obj. 5:9,10 - ktoś króluje NAD ziemią.

Obj. 21:1-5 - Nowe Jeruzalem schodzi Z NIEBA na ziemię i wtedy nie ma wśród ludzi śmierci itd.
Obj. 22: 1-3 - gdy Oblubienica jest już w niebie, na ziemi narody spożywają liście do leczenia. To chyba nie są w niebie, prawda? Tam też trzeba się leczyć, cokolwiek by to nie oznaczało?
Sam fakt, że ci co będą w niebie mają mieć funkcję królów i KAPŁANÓW przez 1000 lat. Proste pytanie: po co kapłan w 1000-leciu? Widać ktoś będzie wciąż grzeszny. Doskonały człowiek/osoba nie potrzebuje kapłanów. Więc...

więc, skoro tak koncepcja BARDZO CI SIĘ WIDAĆ PODOBA, doklejasz do tego całą teologię ?

Mi osobiście podoba się ten dualizm świadków
.
To że BARDZO CI SIĘ TA KONCEPCJA PODOBA, nie oznacza że automatycznie staje się to prawdą.
Jak ogół religii raczej skupia się na jednej nadziei, na niebie, odrzucając zbawienie na ziemi, tak oni, moim zdaniem świetnie to połączyli. I ma to sens.

Twoja interpretacja ma charakter życzeniowy, co sam przyznajesz. ;)
Zawsze mnie to zastanawiało, gdyby Bóg chciał, aby ludzie żyli wiecznie w niebie, to dlaczego ich tam nie stworzył od razu, tak jak aniołów? Tylko musimy przechodzić przez tą mękę chorób, starości i śmierci. Zresztą, jak byśmy się dostali do tego nieba, gdybyśmy np. nie zjedli zakazanego owocu w Edenie? Gdzie wtedy byśmy żyli? Czy nie tego chciał Bóg od samego początku?

jw.

Tak więc, widzisz, Ilyad, jeśli Ty mnie pytasz o to czy głosić należy TYLKO to co, głosili apostołowie, to nawiązujesz do 'wycinka'.
Więc moja odpowiedź jest taka: Tak, świadkowie głoszą to co głosili Jezus i apostołowie, ale NIE TYLKO!

Ciekawe tylko dlaczego apostołowie nie głosili tego co dziś głoszą SJ ? Czyszby SJ znali Biblię lepiej od nich ? :roll:
Głoszą to w połączeniu z tym co wyczytali o królestwie też w ST.

Ciekawe tylko dlaczego INNI TEGO SAMEGO NIE WYCZYTALI ? Z tego co wiem, niedawno wydrukowano dwumiliardowy egzemplarz Biblii.
Nie widzę tu z ich strony żadnej herezji.

Może dlatego że BARDZO NIE CHCESZ WIDZIEĆ ? Czy wiesz o tym że trutka na szczury to 100% całkiem dobre jedzenie plus TROCHĘ innych dodatków ? :lol:

Agnieszka
Posty: 2361
Rejestracja: pn gru 26, 2016 5:34 pm

Re: Głoszenie od domu do domu - czy biblijne?

Postautor: Agnieszka » czw cze 29, 2017 7:31 pm

Ann78 pisze:
korba pisze:Podałaś dokładnie taką samą metody weryfikacji jaką mają świadkowie.
Jeśli jakiś starszy zboru nie naucza biblijnie to są od zareagowania nadzorcy obwodów, pozostali starsi w gronie, Starsi w Betel, czy w końcu ciało kierownicze, podobnie jak napisałaś o jakiejś radzie kościelnej itd.
Poza tym, jeśli jest jakaś rada kościelna to zapewne jest i wyznanie wiary, jakieś credo tego w co wierzą a w co niewierzą członkowie danego kościoła.
Kto weryfikuje to credo? Radę kościoła?
Dokładnie tak samo jak... wszędzie :-D

Nie rozumiesz, niestety.
W zborach ewangelicznych nauczanie pastora może być weryfikowane przez starszych i cały zbór, a wiec mówiąc obrazowo: "góra" podlega weryfikacji "dołu".
Odwrotnie jest u katolików i SJ: jedynie wyżsi rangą weryfikują niższych, natomiast sama góra (papież, ciało kierownicze) nie podlega żadnej weryfikacji.
Rozumiesz teraz?

Ciało kierownicze z pewnością nie podlega żadnej weryfikacji wszak to przecież..... I tu UWAGA!
Pozwolę zamieścić treść forumowicza z innego forum i cytat "możnowładców" :)
https://swiadkowiejehowywpolsce.org/zyc ... omylne/15/
Kiedyś nauczano (chyba nie odwołano!), że pomazańcy mają być równi Jezusowi, więc tym bardziej członkowie CK wstępujący do nieba:

„Po spłodzeniu i pomazaniu zostają oni przyjęci w przymierze, które dla nich jest gwarancją, że jeżeli będą wierni, staną się uczestnikami boskiej natury i będą równi Panu Jezusowi Chrystusowi, stając się Jego współdziedzicami i towarzyszami w Królestwie” (Rząd 1928 s. 149).
:shock:

Awatar użytkownika
Datsun
Posty: 2806
Rejestracja: pt wrz 11, 2015 6:34 pm
Lokalizacja: Białystok

Re: Głoszenie od domu do domu - czy biblijne?

Postautor: Datsun » czw cze 29, 2017 7:51 pm

Będą równi Jezusowi? :shock:

Awatar użytkownika
Datsun
Posty: 2806
Rejestracja: pt wrz 11, 2015 6:34 pm
Lokalizacja: Białystok

Re: Głoszenie od domu do domu - czy biblijne?

Postautor: Datsun » pt cze 30, 2017 2:09 pm

korba pisze:
Datsun pisze:Będą równi Jezusowi? :shock:


Będą mieli współudział w naturze boskiej, tak jak Jezus, otrzymują nieśmiertelność, tak jak Jezus, będą współdziedzicami, tak jak Jezus, będą królami, tak jak Jezus, będą dziećmi Bożymi tak jak jest nim Jezus. Natomiast w stosunku do Jezusa będą jego braćmi. Nie ma lepszego pokrewieństwa podkreślającego równość.
W tym zasadza się ta równość.

A potrafiłbyś taką równość uzasadnić biblijnie? Tylko nie kombinuj z wersetami mówiącymi, że będą podobni Jezusowi. Bycie podobnym to nie to samo co równym.

Awatar użytkownika
Ann78
Posty: 1991
Rejestracja: śr wrz 23, 2015 12:16 pm
Kontaktowanie:

Re: Głoszenie od domu do domu - czy biblijne?

Postautor: Ann78 » sob lip 01, 2017 9:43 am

korba pisze:A ja myślę, że wydawcy książki, gdy pisali o równości pomazańców z Jezusem nie mieli na myśli takiej równości jaką sugerujesz, tylko właśnie podobieństwa. Przecież wiadomo że świadkowie dostrzegają też różnice między każdą inną osobą a Jezusem.

Możesz wskazać te różnice wraz z wersetami?
Zapraszam na www.jwpomoc.pl

Awatar użytkownika
Ann78
Posty: 1991
Rejestracja: śr wrz 23, 2015 12:16 pm
Kontaktowanie:

Re: Głoszenie od domu do domu - czy biblijne?

Postautor: Ann78 » czw lip 06, 2017 7:56 am

korba pisze:
Ann78 pisze:Możesz wskazać te różnice wraz z wersetami?

Oto kilka przykładów:
1. Jezusa Biblia nazywa pierworodnym i jednorodzonym synem Bożym (Kolosan 1:15, Jana 3:16) -> pomazańcy, choć też otrzymują status dzieci/synów Bożych, to jednak nie mają szans być ani pierworodnymi, ani jednorodzonymi.

2. Jezus jest nazwany ARCYkapłanem (Hebr 5:5) -> natomiast pomazańcy będą tylko kapłanami (Obj 1:6).

3. Jezus był wypróbowany we wszystkim z 'wyjątkiem grzechu' (Hebr 4:15) -> pomazańcy byli jednak grzeszni.

Tych różnic jest więcej ale jakby nie było, pomazańcy stają się równi Jezusowi w sensie różnych funkcji, czego wcześniej nie doświadczyli.

Różnica jest jedna, zasadnicza. Mianowicie taka, ze Pan Jezus jest JEDNORODZONYM Synem Bożym, Sprawcą Życia, a my jesteśmy stworzeniami. Jedynie obmyci Jego Krwią, możemy dostąpić odkupienia i podobać się Ojcu.
Zapraszam na www.jwpomoc.pl

Zibi
Posty: 688
Rejestracja: czw lut 04, 2016 10:08 am

Re: Głoszenie od domu do domu - czy biblijne?

Postautor: Zibi » czw lip 06, 2017 5:23 pm

korba pisze:
Ann78 pisze:Różnica jest jedna, zasadnicza. Mianowicie taka, ze Pan Jezus jest JEDNORODZONYM

Czyż właśnie tego nie napisałem? Tu:
korba pisze:1. Jezusa Biblia nazywa pierworodnym i jednorodzonym


Jednorodzony, czyli urodzony pojedynczo. Pierworodny nowego stworzenia w Jezusie. Pierwszym człowiekiem byl Adam.
Pierworodny znaczy tez wybrany.

bernard
Posty: 1642
Rejestracja: ndz wrz 20, 2015 6:38 pm

Re: Głoszenie od domu do domu - czy biblijne?

Postautor: bernard » ndz lip 09, 2017 8:59 pm

Heh,katolicy i inni chrześcijanie głosili zanim powstała organizacja ŚJ . Nakaz zaś głoszenia nie ma nic wspólnego ze SJ lecz jest wsłuchaniem się w nauczanie Pana Jezusa ,czyli zasadza się na tym co jest dla ŚJ abstrakcja.

Awatar użytkownika
Ann78
Posty: 1991
Rejestracja: śr wrz 23, 2015 12:16 pm
Kontaktowanie:

Re: Głoszenie od domu do domu - czy biblijne?

Postautor: Ann78 » pn lip 10, 2017 7:52 am

evander pisze:Zauważam, że powoli nawet katolicy zaczynają mówić o tym aby głosić ewangelie ludziom. Dzisiaj na Jasnej Górze było jakieś spotkanie i hasłem spotkania było chyba "Idźcie i głoście" .

Tak więc widać, że powoli i katolicy uczą się od ŚJ tego co nakazał Jezus w imieniu Jehowy.

Evander,
Skąd wzięło się tylu CHRZESCIJAN (celowo nie piszę o konkretnej denominacji) na świecie?
SJ to dopiero XIX wiek.
Odpowiem: Chrześcijaństwo rozniosło się po całej ziemi, gdyż uczniowie Pana Jezusa (wszyscy, nie tylko ci z pierwszego wieku ne) głosili dobrą nowinę o Zbawieniu w Chrystusie.
Zapraszam na www.jwpomoc.pl

bernard
Posty: 1642
Rejestracja: ndz wrz 20, 2015 6:38 pm

Re: Głoszenie od domu do domu - czy biblijne?

Postautor: bernard » pn lip 10, 2017 8:24 am

Dokładnie Ann, skąd by się wzięli wierzący w Pana gdyby nie było głoszenia ? ;)


Wróć do „Życie Świadka Jehowy”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości