Ew. Jana 14:27

W tym miejscu można zamieszczać cytaty z chrześcijańskich publikacji dedykowane na dany dzień.
Iskierka
Posty: 1267
Rejestracja: śr lis 11, 2015 8:49 am

Ew. Jana 14:27

Postautor: Iskierka » wt sty 29, 2019 8:46 am

Pokój Boży

Pokój zostawiam wam, mój pokój daję wam; nie jak świat daje, Ja wam daję. Niech się nie trwoży serce wasze i niech się nie lęka” (Ewangelia Jana 14:27).

Powyższe słowa wypowiedział nie kto inny, tylko Nasz Pan Jezus Chrystus. Piękne słowa otuchy ale też zapewnienie dał swoim uczniom - tym, którzy z Nim obcowali na co dzień ale też dla Tych, którzy wieki później uwierzyli w Niego na podstawie spisanego słowa - Biblii.

Pokój jest trzecim owocem Ducha Świętego (Gal. 5:22). Nie mylmy Pokoju Bożego z jakąś ludzką beztroską i chwilowym zadowoleniem. To nie jest tymczasowa ulga, jakiej ktoś zaznaje. Pokój Boży nie jest zależny od zewnętrznych czynników, od naszego błogiego zadowolenia, gdy nie mamy większych problemów i wszystko się jakoś układa. To coś więcej. To wewnętrzne uczucie spokoju spowodowane wiarą, to zaufanie Bogu pomimo tego, że nasze życie pisze różne scenariusze, czasami przykre, czasami dramatyczne. To Pokój Boży!
Może nie zawsze zdajemy sobie sprawę ze znaczenia zacytowanych słów Naszego Pana Jezusa Chrystusa. Krótka wypowiedź, ale zawierająca głębię. To Boży Syn, a nie kto inny, daje nam Pokój.

Czy świat daje pokój, czy raczej ludzie walczą o pokój? Dzisiejszy pokój jaki daje świat, to tylko negocjacje, zawierane umowy i traktaty pokojowe, stawiane warunki pozwalające utrzymać w miarę normalny pokój, to często odnawiane dla pokoleń zapewnienia, że odtąd będziemy żyć w pokoju. To wszystko dobre, niemniej nie ma w tych obietnicach siły i mocy Bożego Ducha Świętego. Nie może tego być, skoro bogiem tego świata jest kłamca i zabójca, nikt inny tylko diabeł (Jan 8:44; 2 Kor.4:4).

Pokój Boży przejawia się, a właściwie powinien się przejawiać w codziennym życiu Dziecka Bożego. Niekiedy daje się zauważyć, że wierzący nie posiadają Pokoju Bożego, miotają się. Są skupieni na burzliwych dyskusjach teologicznych, na licytowaniu, która doktryna jest bardziej poprawna, a przykre jest to, że zaczynają powątpiewać w swoje zbawienie dane z łaski od Boga. Wiedza, która ma pomagać, staje się kością niezgody. Przekłada się to na relacje z innymi wierzącymi, między innymi przez zasiewanie niepokoju w sercach maluczkich. Niepewność, wizja potencjalnego niebezpieczeństwa, strach przed zwiedzeniem - to pewnego rodzaju pułapka. Tak niewiele potrzeba, a jednak wiele dla niektórych – to aby powierzyć się Bogu i Jemu zaufać. Nie żyjmy życiem innych, nie rozsądzajmy kto śpi duchowo, kto nie, sami bądźmy światłem Chrystusowym.

Przypomina mi się sytuacja opisana w Biblii o zwiadowcach wysłanych do Kanaanu (4 Moj.13:30-33;14:6-9). Dwunastu wysłanych, a tylko dwóch – Jozue i Kaleb uwierzyło Bogu. Tak zwana większość oceniała sytuację z ludzkiego punktu widzenia, opierali się na swojej wiedzy, obserwacji, spanikowali w przeświadczeniu, że są zagrożeni. Boża obietnica poszła w odstawkę, Oni wiedzieli lepiej. Zasiali też niepokój w narodzie, co zdecydowanie było sprzeczne z Bożym oczekiwaniem. Jakby nie było, byli to ludzie wierzący, to ludzie z Izraela, a nie obcy z tzw. świata.

Jest to dla nas pewnego rodzaju nauka. Skoro Nasz Pan Jezus Chrystus, zapewnił, że daje nam Swój Pokój, abyśmy nie trwożyli się i nie lękali, to musimy baczyć na to aby swoim poglądem, słusznym czy nie słusznym, nie zasiewać niepokoju w sercach „maluczkich”, a raczej wspierajmy się w swoich słabościach. Nasz Pan daje zapewnienie, że „trzciny nadłamanej nie dołamie”(Mat.12:20). On nie dołamie, My natomiast możemy zgasić ducha zarówno swojego, jak i Braci w wierze, ku radości naszego przeciwnika – diabła, mąciciela pokoju.

Gdy przyjdzie próba wiary, to nie doktryna będzie decydująca, ale wyznanie, że Jezus Chrystus jest Moim Panem ku chwale Boga Ojca.
:)

Sadlor
Posty: 278
Rejestracja: sob cze 18, 2016 4:43 pm

Re: Ew. Jana 14:27

Postautor: Sadlor » wt sty 29, 2019 4:10 pm

Pan Jezus powiedział też byśmy byli trzeźwi i czuwali, napisane jest też byśmy podejmowali walkę o wiarę raz na zawsze przekazaną świetym. Apologeci chrześcijańscy są równie ważni jak i ci maluczcy którzy po prostu kochają Jezusa, miłość do Niego przejawia się w tym że miłujemy prawdę którą nam przekazał. Nie deprecjonujmy tych którzy walczą o czystą doktrynę, wszak wybrali niewdzięczna rolę napominania braci za co im się nieżadko obrywa.
z bojaźnią i ze drżeniem zbawienie swoje sprawujcie.

Awatar użytkownika
Ann78
Posty: 1991
Rejestracja: śr wrz 23, 2015 12:16 pm
Kontaktowanie:

Re: Ew. Jana 14:27

Postautor: Ann78 » śr sty 30, 2019 8:17 am

Czasami ten, kto napomina, sam potrzebuje napomnienia...
Zapraszam na www.jwpomoc.pl

Awatar użytkownika
tadeusz2904
Posty: 754
Rejestracja: ndz kwie 02, 2017 10:02 am

Re: Ew. Jana 14:27

Postautor: tadeusz2904 » śr sty 30, 2019 12:31 pm

Ann78 pisze:Czasami ten, kto napomina, sam potrzebuje napomnienia...


Aniu co to za zwrot o 180 stopni, Ty taka ostoja poprawności religijnej ?.

,,Bądźcie posłuszni waszym przywódcom i bądźcie im ulegli, ponieważ oni czuwają nad waszymi duszami jako ci którzy muszą zdać z tego sprawę".UBG Heb.13:17.

No niestety nie wiem czy nie wyrwałem tego z kontekstu, ale to jest jeden z bardziej znanych i cytowanych wersetów wśród sJ.

Nawet nie jest to takie istotne że ,,sam potrzebuje napomnienia " ale w taki sposób wielu doznaje udręki.

Z moich przejść:
Diakon tzw. starszy w okresie mojej największej gorliwości w organizacji współ z drugim starszym (mym ojcem duchowym) po kilku nieskutecznych próbach spotkania wreszcie dorwał mnie i po modlitwie (spodkanie)spowodował we mnie niepokój duchowy poprzez stwierdzenie, że jako nadzorca służby nie powinien mi podpisywać wniosku do służby.
Coś tam można było w moim postępowaniu doszukać, ale w żadnym wypadku nie prowadziłem podwójnego życia.

Skutek tego był taki - nawrót depresji (wyjątkowo jako dojrzały mężczyzna o tym piszę) ale takie są fakty - chyba wiem najlepiej.

Mnie to guzik obchodzi, że on potrzebuje napomnienia aby mi było znośnie :D
,,Nagi wyszedłem .. i nagi się tam wrócę.Hi 1,20(UBG).

Sadlor
Posty: 278
Rejestracja: sob cze 18, 2016 4:43 pm

Re: Ew. Jana 14:27

Postautor: Sadlor » śr sty 30, 2019 3:03 pm

Ann78 pisze:Czasami ten, kto napomina, sam potrzebuje napomnienia...


Zgadzam się nikt z nas nie jest bez przywar, nie zmienia to jednak faktu, że prawda pozostaje prawdą niezależnie od tego kto ją wypowiada, czasem ktoś niegodny wypowie w naszym kierunku słowa prawdy, czy zignorujemy je ze wzgledu na osobę?

"Bóg nie ma względu na osobę" oraz "Bądźcie i wy doskonali jak Ojciec wasz niebieski doskonały jest"
z bojaźnią i ze drżeniem zbawienie swoje sprawujcie.

Awatar użytkownika
Ann78
Posty: 1991
Rejestracja: śr wrz 23, 2015 12:16 pm
Kontaktowanie:

Re: Ew. Jana 14:27

Postautor: Ann78 » pt lut 01, 2019 9:14 pm

Sadlor pisze:
Ann78 pisze:Czasami ten, kto napomina, sam potrzebuje napomnienia...


Zgadzam się nikt z nas nie jest bez przywar, nie zmienia to jednak faktu, że prawda pozostaje prawdą niezależnie od tego kto ją wypowiada, czasem ktoś niegodny wypowie w naszym kierunku słowa prawdy, czy zignorujemy je ze wzgledu na osobę?

"Bóg nie ma względu na osobę" oraz "Bądźcie i wy doskonali jak Ojciec wasz niebieski doskonały jest"

Tu nie chodzi o osobę, ale o pokorę.
Zapraszam na www.jwpomoc.pl

Sadlor
Posty: 278
Rejestracja: sob cze 18, 2016 4:43 pm

Re: Ew. Jana 14:27

Postautor: Sadlor » sob lut 02, 2019 9:18 am

Ann78 pisze:Tu nie chodzi o osobę, ale o pokorę.


Ja myślę że jednak chodzi o osobę, gdy ktoś maluczki jak ja zaczyna kwestionować zastany porządek w oparciu o Biblię i braknie argumentów, to ci więksi stosują jak widze na razie 3 rozwiązania: Brak Miłości, Brak Pokory, a teraz jeszcze doszło wymienione w innym wątku Mowa Nienawiści. Dlaczego nie zarzucacie tego innym którzy wałkują doktryny obalają je i wskazują na błędy, wiem dlaczego bo mają nazwiska, ja nie mam nic z wyjątkiem Biblii i Pana Jezusa.
Ale wracając. Skąd ja znam takie argumenty i zarzuty? Powiem ze zmutkiem że ze swiata. Wszędzie gdzie ktoś próbuje wskazywać na prawdę zarzuca mu się podobne przywary, byle nie zmierzyć się z nią, ale niechcę znów odgrzewać starych dyskusji i wałkować ponownie tych tematów, na pewno daleko mi do doskonałości w miłości, pokorze, poznaniu przyznaję to. Ale zauważyłem że jeżeli ktoś bezzasadnie zarzuca mi brak pokory lub miłości tylko dlatego że ośmieliłem się wskazać problem to widze tu obłudę i pewnie nadal czułbym się źle i dołował próbując zawiesić sobie kamień młyński u szyi. Wspomniana jednak w innym wątku tzw. Mowa Nienawiści skierowana bezzasadnie w moim kierunku przlała czarę mojej naiwności i brania sobie do serca każdego zarzutu jaki się przeciwko mnie kieruje. Mówicie o gaszeniu ducha a sami go gasicie, nie pozwalajac sie rozwijać tym którzy, na pewno nie doskonale ale jednak próbują coś z robić z darem jaki im dano.

Moja odpowiedź oczywiście nie jest skierowana tylko do ciebie Ann, ale też do innych stawiajacych mi ww zarzuty, wybacz że wypadło tak że piszę to w odpowiedzi na twojego posta.
To forum patrząc na obserwacje służy głównie do obalania nieprawdłowych doktryn i wierzeń ŚJ, ja ośmieliłem się wskazać na własne podwórko, i skoro mamy być wzorem dla ŚJ których chcemy pozyskać to bądźmy nim. Biblia nie mówi nam tylko o miłości i chodź jest ona bardzo ważna a nawet najważniejsza w Chrześcijaństwie to jednak nie może współistnieć bez prawdy i sprawiedliwości. Nasi Apostołowie wielokrotnie wypowiadali wobec siebie twarde słowa, ganili, napominali mierzyli się z problemami jakie trapiły ówczesy kościoł nie wmawiajac sobie co i rusz "raz zbawiony na zawsze zbawiony" czy im też zarzucimy brak pokory i miłości czy też może weźmiemy z nich przykład? Wielokrtnie słyszałem z kazalnic o wiele ostrzejsze słowa niż te które sam potrafię wypowiadać, czy ambona to jakieś swięte miejsce? Moim zdaniem nie i jeżeli ktoś wypowiada słowa prawdy i rozsądku w oparciu o Biblię to nie ważne czy jest pastorem czy niemowlakiem należy je wziać do serca.

( Jan 7 : 24 ) "Nie sądźcie z pozoru, ale sądźcie sprawiedliwie."

( HBR 5 : 11 - 14 ) "O tym mamy wiele do powiedzenia, lecz trudno wam to wyłożyć, skoro staliście się ociężałymi w słuchaniu. Biorąc pod uwagę czas, powinniście być nauczycielami, tymczasem znowu potrzebujecie kogoś, kto by was nauczał pierwszych zasad nauki Bożej; staliście się takimi, iż wam potrzeba mleka, a nie pokarmu stałego. Każdy bowiem, który się karmi mlekiem, nie pojmuje jeszcze nauki o sprawiedliwości, bo jest niemowlęciem; Pokarm zaś stały jest dla dorosłych, którzy przez długie używanie mają władze poznawcze wyćwiczone do rozróżniania dobrego i złego."
z bojaźnią i ze drżeniem zbawienie swoje sprawujcie.

Awatar użytkownika
tadeusz2904
Posty: 754
Rejestracja: ndz kwie 02, 2017 10:02 am

Re: Ew. Jana 14:27

Postautor: tadeusz2904 » sob lut 02, 2019 10:43 am

Ann78 pisze:
Sadlor pisze:
Ann78 pisze:Czasami ten, kto napomina, sam potrzebuje napomnienia...


Zgadzam się nikt z nas nie jest bez przywar, nie zmienia to jednak faktu, że prawda pozostaje prawdą niezależnie od tego kto ją wypowiada, czasem ktoś niegodny wypowie w naszym kierunku słowa prawdy, czy zignorujemy je ze wzgledu na osobę?

"Bóg nie ma względu na osobę" oraz "Bądźcie i wy doskonali jak Ojciec wasz niebieski doskonały jest"

Tu nie chodzi o osobę, ale o pokorę.


Aniu widzę sprzeczności w twoich wypowiedziach.
Będąc w jakimś kościele musisz uznawać prawo do napominania przez tych którzy przewodzą bo inaczej burzysz porządek i pokój w społeczności.

Przywołałaś 5:48 ,,Bądźcie wy wtedy doskonałymi jako i Ojciec wasz w niebiesiech,doskonały jest".
PJ wypowiedział się w skrócie myślowym na potrzeby Kazania na Górze lub w przekładzie nie można było inaczej się odnieść .

Całe pismo świadczy że w sensie doskonałym - absolutnie jest jedynie Bóg.

Nie jesteśmy Panem Jezusem, ale i On zwykłych ludzi oraz uczni nie napominał tylko ich uczył własnym przykładem zachowaniem np. umycie nóg.
Jeżeli napominał - nawet ostro to uczonych w piśmie i faryzeuszy.

Człowiek duchowy należący do PJ nie napomina ani nie powinien być napominany.
Co możemy jedynie zrobić to świecić swym postępowaniem z zaznaczeniem uniżonności i tym że sami jesteśmy grzeszni.
,,Nagi wyszedłem .. i nagi się tam wrócę.Hi 1,20(UBG).

Iskierka
Posty: 1267
Rejestracja: śr lis 11, 2015 8:49 am

Re: Ew. Jana 14:27

Postautor: Iskierka » sob lut 02, 2019 11:41 am

tadeusz2904 pisze:
Ann78 pisze:
Sadlor pisze:
Ann78 pisze:Czasami ten, kto napomina, sam potrzebuje napomnienia...


Zgadzam się nikt z nas nie jest bez przywar, nie zmienia to jednak faktu, że prawda pozostaje prawdą niezależnie od tego kto ją wypowiada, czasem ktoś niegodny wypowie w naszym kierunku słowa prawdy, czy zignorujemy je ze wzgledu na osobę?

"Bóg nie ma względu na osobę" oraz "Bądźcie i wy doskonali jak Ojciec wasz niebieski doskonały jest"

Tu nie chodzi o osobę, ale o pokorę.


Aniu widzę sprzeczności w twoich wypowiedziach.
Będąc w jakimś kościele musisz uznawać prawo do napominania przez tych którzy przewodzą bo inaczej burzysz porządek i pokój w społeczności.

Przywołałaś 5:48 ,,Bądźcie wy wtedy doskonałymi jako i Ojciec wasz w niebiesiech,doskonały jest".
PJ wypowiedział się w skrócie myślowym na potrzeby Kazania na Górze lub w przekładzie nie można było inaczej się odnieść .

Całe pismo świadczy że w sensie doskonałym - absolutnie jest jedynie Bóg.

Nie jesteśmy Panem Jezusem, ale i On zwykłych ludzi oraz uczni nie napominał tylko ich uczył własnym przykładem zachowaniem np. umycie nóg.
Jeżeli napominał - nawet ostro to uczonych w piśmie i faryzeuszy.

Człowiek duchowy należący do PJ nie napomina ani nie powinien być napominany.
Co możemy jedynie zrobić to świecić swym postępowaniem z zaznaczeniem uniżonności i tym że sami jesteśmy grzeszni.


Tadeuszu, Ania napisała tylko dwa zdania ..... jak widzę dostała różne odpowiedzi z "obfitości serca" :)

Ann78 pisze:Czasami ten, kto napomina, sam potrzebuje napomnienia...


Ann78 pisze:Tu nie chodzi o osobę, ale o pokorę.


Wątek - Pokój Boży.
Pokój Wam Drodzy :)

Awatar użytkownika
tadeusz2904
Posty: 754
Rejestracja: ndz kwie 02, 2017 10:02 am

Re: Ew. Jana 14:27

Postautor: tadeusz2904 » sob lut 02, 2019 2:32 pm

Iskierka pisze:
tadeusz2904 pisze:
Ann78 pisze:
Sadlor pisze:
Ann78 pisze:Czasami ten, kto napomina, sam potrzebuje napomnienia...


Zgadzam się nikt z nas nie jest bez przywar, nie zmienia to jednak faktu, że prawda pozostaje prawdą niezależnie od tego kto ją wypowiada, czasem ktoś niegodny wypowie w naszym kierunku słowa prawdy, czy zignorujemy je ze wzgledu na osobę?

"Bóg nie ma względu na osobę" oraz "Bądźcie i wy doskonali jak Ojciec wasz niebieski doskonały jest"

Tu nie chodzi o osobę, ale o pokorę.


Aniu widzę sprzeczności w twoich wypowiedziach.
Będąc w jakimś kościele musisz uznawać prawo do napominania przez tych którzy przewodzą bo inaczej burzysz porządek i pokój w społeczności.

Przywołałaś 5:48 ,,Bądźcie wy wtedy doskonałymi jako i Ojciec wasz w niebiesiech,doskonały jest".
PJ wypowiedział się w skrócie myślowym na potrzeby Kazania na Górze lub w przekładzie nie można było inaczej się odnieść .

Całe pismo świadczy że w sensie doskonałym - absolutnie jest jedynie Bóg.

Nie jesteśmy Panem Jezusem, ale i On zwykłych ludzi oraz uczni nie napominał tylko ich uczył własnym przykładem zachowaniem np. umycie nóg.
Jeżeli napominał - nawet ostro to uczonych w piśmie i faryzeuszy.

Człowiek duchowy należący do PJ nie napomina ani nie powinien być napominany.
Co możemy jedynie zrobić to świecić swym postępowaniem z zaznaczeniem uniżonności i tym że sami jesteśmy grzeszni.


Tadeuszu, Ania napisała tylko dwa zdania ..... jak widzę dostała różne odpowiedzi z "obfitości serca" :)

Ann78 pisze:Czasami ten, kto napomina, sam potrzebuje napomnienia...


Ann78 pisze:Tu nie chodzi o osobę, ale o pokorę.


Wątek - Pokój Boży.
Pokój Wam Drodzy :)


Co do uwagi ,,Ania napisała tylko dwa zdania" to dobrze - łatwiej się połapać w temacie.

Przykro, że Sadlor nie myśli tak jak ja, a wręcz przeciwnie jak to zauważyłaś .
Już ja go jak spotkam ... . :mrgreen:

Wątek - Pokój Boży .
Pokój Wam Drodzy :)
,,Nagi wyszedłem .. i nagi się tam wrócę.Hi 1,20(UBG).


Wróć do „Tekst dzienny”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości