Czy osoby zainteresowane mogą być Berejczykami?

W tym miejscu można omawiać i weryfikować na podstawie Pisma Świętego nauki Świadków Jehowy
Awatar użytkownika
Datsun
Posty: 2518
Rejestracja: pt wrz 11, 2015 6:34 pm
Lokalizacja: Białystok

Re: Czy osoby zainteresowane mogą być Berejczykami?

Postautor: Datsun » czw maja 10, 2018 4:16 pm

korba pisze:
Datsun pisze:Korbo, dostrzegasz tę różnicę?

Tylko co mnie obchodzi ta różnica? :roll:

Cóż za ignorancja, Korbo! :)
Powinieneś się zastanowić nad tym czy aby w dobry pociąg wsiadłeś. No, może jeszcze co prawda w nim nie siedzisz na dobre ale...
...ale to przecież Twoje życie. ;)

Iskierka
Posty: 1086
Rejestracja: śr lis 11, 2015 8:49 am

Re: Czy osoby zainteresowane mogą być Berejczykami?

Postautor: Iskierka » czw maja 10, 2018 8:16 pm

korba pisze:Myślę, że nie masz do końca racji; świadkowie Jehowy jednak zainteresowanych zachęcają do osobistego czytania całej Biblii a nie tylko wybranych wersetów. Owszem, podczas spotkania, studium omawia się już tylko kluczowe wersety. Jakże często wychodzi się poza te podane w rozdziałach różnych książek.
Jedna z książek, którą studiowano z sympatykami zachęcała:
(...)Dokładaj szczególnych starań, by czytać ją regularnie. Nawet jeśli nie wszystko w pełni pojmujesz, to i tak odnosisz ogromne korzyści, bo wyrabiasz sobie o niej ogólne wyobrażenie. Gdybyś na przykład codziennie przeczytał cztery — pięć stron, w ciągu roku zapoznasz się z całą Biblią.
10 A kiedy czytać Biblię? Niewątpliwie warto przeznaczać na to 10 czy 15 minut dziennie. Jeżeli jednak nie masz takich możliwości, zaplanuj regularne czytanie przynajmniej parę razy w tygodniu i potem trzymaj się tego planu. Jeśli jesteście małżeństwem, możecie głośno czytać sobie nawzajem. A jeśli macie dzieci, które potrafią już czytać, róbcie to na głos na zmianę. Lektura Biblii powinna być zwyczajem na całe życie, tak jak spożywanie posiłków. Wiadomo, że złe nawyki żywieniowe szkodzą zdrowiu. Podobnie nasze zdrowie duchowe — a co za tym idzie, życie wieczne — zależy od systematycznego karmienia się „każdą wypowiedzią, która przechodzi przez usta Jehowy” (Mateusza 4:4).

Co jest naszym celem

11 W jakim celu powinniśmy sięgać po Biblię? Nie chodzi po prostu o przeczytanie określonej liczby stron. Chcemy lepiej poznać Boga, aby jeszcze bardziej Go kochać i służyć Mu w odpowiedni sposób (Jana 5:39-42). Pielęgnujmy takie nastawienie, jakie miał pisarz biblijny, który prosił: „Daj mi poznać twe drogi, Jehowo; naucz mnie ścieżek twoich” (Psalm 25:4).
12 Ucząc się od Jehowy, dążmy do „dokładnego poznania”, bez tego bowiem nie będziemy w stanie właściwie stosować się w życiu do Słowa Bożego ani należycie wyjaśniać go drugim (Kolosan 3:10; 2 Tymoteusza 2:15). Nabywanie dokładnej wiedzy wymaga uważnego czytania. Niekiedy, chcąc zrozumieć trudniejszy urywek, trzeba go przeczytać kilkakrotnie. Warto także poświęcić czas na przemyślenie materiału, na rozpatrzenie go z różnych punktów widzenia.
(ks. 'Oddawaj cześć jedynemu prawdziwemu Bogu' rozdz. 3 s. 27)

Myślę i obserwuję, że w kwestii znajomości Biblii chyba żadne wyznanie tak bardzo nie uczy Biblii swoich nowostępujących. Ba! W wielu przypadkach wiedza biblijna jest znikoma. No ale jak się świadków 'nie lubi' to i takie dziwne rzeczy się im zarzuca :-)


Korbo, pięknie napisane, bo papier przyjmie wszystko. :) ...tyle, że to mydlenie oczu szczerym ludziom.
Jak pokazuje rzeczywistość, Ci co wnikliwie studiują całą Biblię mają niekiedy inne zrozumienie niż to tłumaczy CK na kartach swoich publikacji. A jeśli ktoś przyjął chrzest i potem doczyta się czegoś innego, właśnie poprzez wnikliwe studium Biblii, ( nie mylić ze "studiowaniem" literatury, jako jedynej, słusznej wykładni) nazywany jest odstępcą...bo odstępuje od nieomylnego ( teraz ponoć już omylnego) "niewolnika" . Od dawna wiadomo, że łatwiej sterować "parafianinem" ;) .........

Może nie w temacie ale przy okazji powiem nowinkę, którą usłyszałam kilka dni temu od siostry ze zboru. Otóż siostra, mająca męża "wiecznego zainteresowanego", sympatyka "prawdy", miała podczas swojej nieobecności w domu, nalot starszych zboru. Wykorzystując Jej nieobecność, starsi zaczęli plądrować dom, na co pozwolił ten nieszczęsny mąż, a szczególnie przeglądać biblioteczkę z książkami, bo szukali..... "Kryzysu sumienia". No ktoś dobrze nadawał jak J23, ale przezorność siostry spowodowała, że nie znaleźli tej książki tam gdzie szukali. :D .

Takie zachowanie starszych to nie tylko szczyt chamstwa, to prawdziwa inwigilacja, to bezprawie, to zniewolenie i upodlenie ludzi, ale daje dużo do myślenia. Cóż takiego jest w tej książce, skoro uważają ją za zagrożenie?

I co tu mydlić ludziom oczy Biblią, skoro jest lista "zakazanych" publikacji, są także zaoczne wykluczenia, nawet bez powiadomienia. Widać strach, obawę aby za dużo nie powiedzieć, aby za dużo nie czytać, co najwyżej Strażnicę i odpowiadać na postawione pytania zgodnie z sugestią CK, bo i za samodzielne odpowiedzi dostanie się po głowie..............i to nie ma nic wspólnego z tym czy się "lubi" czy nie "lubi" świadków. Chory, destrukcyjny system trzeba obnażać.

Ilyad
Posty: 1158
Rejestracja: pn wrz 21, 2015 6:56 am

Re: Czy osoby zainteresowane mogą być Berejczykami?

Postautor: Ilyad » pt maja 11, 2018 6:27 am

A jeśli ktoś przyjął chrzest i potem doczyta się czegoś innego, właśnie poprzez wnikliwe studium Biblii, ( nie mylić ze "studiowaniem" literatury, jako jedynej, słusznej wykładni) nazywany jest odstępcą...bo odstępuje od nieomylnego ( teraz ponoć już omylnego) "niewolnika" . Od dawna wiadomo, że łatwiej sterować "parafianinem" ;) .........

Zastanawiam się czasem JAK JA MOGŁEM KIEDYŚ UWIERZYĆ że np. drzewo ze snu Nabochodonozora może oznaczać Królestwo Boże, które odrodzi się po 2520 latach nieaktywności w 1914 roku, to ŁAPIĘ SIĘ ZA GŁOWĘ :o przecież tam jest DOKŁADNIE WYJAŚNIONE co oznacza to proroctwo ! Dochodzę do wniosku że MUSIAŁEM BARDZO CHCIEĆ w to wierzyć. I na tym "stoi" cała Organizacja - na chceniu by było jak naucza. Ciut...maławo

Iskierka
Posty: 1086
Rejestracja: śr lis 11, 2015 8:49 am

Re: Czy osoby zainteresowane mogą być Berejczykami?

Postautor: Iskierka » sob maja 12, 2018 2:13 pm

Ilyad pisze:
A jeśli ktoś przyjął chrzest i potem doczyta się czegoś innego, właśnie poprzez wnikliwe studium Biblii, ( nie mylić ze "studiowaniem" literatury, jako jedynej, słusznej wykładni) nazywany jest odstępcą...bo odstępuje od nieomylnego ( teraz ponoć już omylnego) "niewolnika" . Od dawna wiadomo, że łatwiej sterować "parafianinem" ;) .........

Zastanawiam się czasem JAK JA MOGŁEM KIEDYŚ UWIERZYĆ że np. drzewo ze snu Nabochodonozora może oznaczać Królestwo Boże, które odrodzi się po 2520 latach nieaktywności w 1914 roku, to ŁAPIĘ SIĘ ZA GŁOWĘ :o przecież tam jest DOKŁADNIE WYJAŚNIONE co oznacza to proroctwo ! Dochodzę do wniosku że MUSIAŁEM BARDZO CHCIEĆ w to wierzyć. I na tym "stoi" cała Organizacja - na chceniu by było jak naucza. Ciut...maławo


Tak, Księga Daniela tłumaczy co oznacza drzewo i powiem szczerze, nie potrafiłam zrozumieć wykładni "mądrego niewolnika", ale wierzyłam jak inni, że rok 1914 jest znamienny i że za pokolenia, które pamięta ten rok skończy się ten system rzeczy, będzie armagedon i 1000 letnie Królestwo Boże na ziemi.

W stopce "Przebudźcie się" tak napisano: "Co najważniejsze czasopismo to umacnia zaufanie do danej przez Stwórcę obietnicy, że zanim przeminie pokolenie pamiętające wydarzenia z roku 1914, nastanie nowy świat, w którym zapanuje pokój i bezpieczeństwo".
Chciało się wierzyć........... :)

..........teraz jest Nowy Świat- weekendowy deptak w Warszawie ;) .

Ilyad
Posty: 1158
Rejestracja: pn wrz 21, 2015 6:56 am

Re: Czy osoby zainteresowane mogą być Berejczykami?

Postautor: Ilyad » sob maja 12, 2018 7:45 pm

wierzyłam jak inni, że rok 1914 jest znamienny


Bo jest znamienny....dla Ciała Kierowniczego Organizacji. Jeżeli rok 1914 jest chybiony, to znaczy że chybiona jest również wiara w "Niewolnika", jako "kanał łączności"ż z Bogiem i KONIEC tego całego systemu. Dlatego Organizacja nigdy nie wycofa się z tej daty.

W stopce "Przebudźcie się" tak napisano: "Co najważniejsze czasopismo to umacnia zaufanie do danej przez Stwórcę obietnicy, że zanim przeminie pokolenie pamiętające wydarzenia z roku 1914, nastanie nowy świat, w którym zapanuje pokój i bezpieczeństwo".
Chciało się wierzyć........... :)


W stopce już nie jest tak napisane. "Obietnica Stwórcy" została zmodyfikowana ;)

korba
Posty: 893
Rejestracja: sob lis 05, 2016 5:18 pm

Re: Czy osoby zainteresowane mogą być Berejczykami?

Postautor: korba » czw maja 17, 2018 6:23 am

Ilyad pisze:bo odstępuje od nieomylnego ( teraz ponoć już omylnego) "niewolnika"

Zawsze się zastanawiam skąd się bierze u ludzi takie 'maniakalne' powtarzanie nieprawdy, skoro, kto jak kto, ale Ty jako były świadek J. zapewne dobrze wiesz, że świadkowie J NIGDY nie nauczali, że 'niewolnik' jest nieomylny a rzekomo, jak zaznaczasz, teraz już miałby być omylny.
Czy nie propagujesz tutaj w ten sposób wypaczonego poglądu byleby... coś tam tym świadkom J. zarzucić?
Powiedz, kiedy i gdzie świadkowie uczyli kiedykolwiek, że niewolnik jest/był nieomylny? :roll:
Takie zachowanie starszych to nie tylko szczyt chamstwa, to prawdziwa inwigilacja, to bezprawie, to zniewolenie i upodlenie ludzi, ale daje dużo do myślenia.

Sorry, ale jakoś nie wierzę a takie historyjki :-D
Albo zmyśliłaś, albo przekoloryzowałaś :-D
Skoro jej nie było w domu to skąd wiesz, że ktoś 'plądrował' jej mieszkanie? ;-)
I co tu mydlić ludziom oczy Biblią, skoro jest lista "zakazanych" publikacji, są także zaoczne wykluczenia, nawet bez powiadomienia.

Lista???? A gdzie ją można znaleźć? Chociaż tytuły. Jeśli są to pozycje zakazane, to... czy nie powinna trafić do ogółu świadków, aby każdy wiedział czego nie czytać? Tylko nie pisz teraz, że to tajna ista i mają ją głęboko w sejfach tylko starsi zboru...
Kto wymyśla takie brednie...? :roll:

GrzegorzS04
Posty: 147
Rejestracja: sob kwie 16, 2016 12:28 am

Re: Czy osoby zainteresowane mogą być Berejczykami?

Postautor: GrzegorzS04 » czw maja 17, 2018 9:43 am

korba pisze:...
Lista???? A gdzie ją można znaleźć? Chociaż tytuły. Jeśli są to pozycje zakazane, to... czy nie powinna trafić do ogółu świadków, aby każdy wiedział czego nie czytać? Tylko nie pisz teraz, że to tajna ista i mają ją głęboko w sejfach tylko starsi zboru...
Kto wymyśla takie brednie...? :roll:

Wszystkie publikacje uderzajace w organizację trafiają na nie pisaną listę ksiąg zakazanych choć nie tylko takie.
Moja zona miała kiedyś poważną rozmowę ze starszymi bo sięgnęła po czasopismo "ZNAKI CZASU" (wyd. Adwentystów)
Powiadomiła starszych o tym fakcie ( o grzechu nielojalności) jedna pani zainteresowana.
A w naszym macierzystym zborze małżeństwo zostało wykluczone,bo kupili sobie u Badaczy tomy Russella i nie chcieli ich wyrzucić. Taki był warunek komitetu. SAMO ŻYCIE !

korba
Posty: 893
Rejestracja: sob lis 05, 2016 5:18 pm

Re: Czy osoby zainteresowane mogą być Berejczykami?

Postautor: korba » czw maja 17, 2018 11:20 am

GrzegorzS04 pisze:Wszystkie publikacje uderzajace w organizację trafiają na nie pisaną listę ksiąg zakazanych choć nie tylko takie.

Jak to... 'nie pisaną'...? Więc KTO ją zna? Starsi wykuwają na pamięć? No nie...
Moja zona miała kiedyś poważną rozmowę ze starszymi bo sięgnęła po czasopismo "ZNAKI CZASU" (wyd. Adwentystów)
Powiadomiła starszych o tym fakcie ( o grzechu nielojalności) jedna pani zainteresowana.

Jak znam życie, to w takich historyjkach jest raczej drugie dno. Czy naprawdę chodziło tylko o 'sięgnięcie'? Wiem, że na forach to nieweryfikowalne, ale tylko nie pisz, że TYLKO (jeśli w ogóle cała historia jest prawdziwa!).
A w naszym macierzystym zborze małżeństwo zostało wykluczone,bo kupili sobie u Badaczy tomy Russella i nie chcieli ich wyrzucić. Taki był warunek komitetu.

W to już kompletnie nie uwierzę. :-D Wybacz, ale toż to jakieś farmazony.
SAMO ŻYCIE !

Chyba... SAME KŁAMSTWA! ;-)
Znam tylu świadków, którzy mają Tomy Russella, sam mam kilka i to nie te z Jego czasów, ale kupione u Badaczy Pisma Św. i jakoś NIKT NIGDY nie robił z tego kwestii.
Choć mam pewne spostrzeżenia (negatywne!) na temat wydawnictw Tomów u Badaczy P.Św. w stosunku do tych dawniejszych, przed rozłamem... ale to już inny temat. Dlatego się nie dziwię, że apeluje się do świadków J. o ostrożność, ale, że już za posiadanie miałby być komitet? I nakaz usunięcia? Myślałby kto... trochę to żenujące co wpisujesz, bo jakoś świadkowie nie widzą problemy, aby mieć np. Konkordancję wydaną przez Badaczy PŚw, albo kilka przekładów Biblii wydanych prze inne wydania, nie wspominając o różnych komentarzach. A ty teraz podajesz jakieś fiksy...
Sorry, ale to wynik uprzedzeń jakie Badacze rozpowszechniają. Uległeś im?
Może zweryfikujemy... podaj mi na PW namiary na ten Twój macierzysty zbór, zapytam o tych rzekomo wykluczonych za posiadanie Tomów Badaczy PŚw. nie 'oryginalnych'. Albo daj namiary na tych wykluczonych, pogadam sobie z nimi, bo rzuciłeś jakąś 'bombę' i nie wiem czy to prawda. Nie jestem świadkiem, więc spoko, nie wykluczą mnie za kontakt z wykluczonymi :-D

GrzegorzS04
Posty: 147
Rejestracja: sob kwie 16, 2016 12:28 am

Re: Czy osoby zainteresowane mogą być Berejczykami?

Postautor: GrzegorzS04 » czw maja 17, 2018 2:13 pm

korba pisze:....
Chyba... SAME KŁAMSTWA! ;-)
Znam tylu świadków, którzy mają Tomy Russella, sam mam kilka i to nie te z Jego czasów, ale kupione u Badaczy Pisma Św. i jakoś NIKT NIGDY nie robił z tego kwestii.
Choć mam pewne spostrzeżenia (negatywne!) na temat wydawnictw Tomów u Badaczy P.Św. w stosunku do tych dawniejszych, przed rozłamem... ale to już inny temat. Dlatego się nie dziwię, że apeluje się do świadków J. o ostrożność, ale, że już za posiadanie miałby być komitet? I nakaz usunięcia? Myślałby kto... trochę to żenujące co wpisujesz, bo jakoś świadkowie nie widzą problemy, aby mieć np. Konkordancję wydaną przez Badaczy PŚw, albo kilka przekładów Biblii wydanych prze inne wydania, nie wspominając o różnych komentarzach. A ty teraz podajesz jakieś fiksy...
Sorry, ale to wynik uprzedzeń jakie Badacze rozpowszechniają. Uległeś im?
Może zweryfikujemy... podaj mi na PW namiary na ten Twój macierzysty zbór, zapytam o tych rzekomo wykluczonych za posiadanie Tomów Badaczy PŚw. nie 'oryginalnych'. Albo daj namiary na tych wykluczonych, pogadam sobie z nimi, bo rzuciłeś jakąś 'bombę' i nie wiem czy to prawda. Nie jestem świadkiem, więc spoko, nie wykluczą mnie za kontakt z wykluczonymi :-D


Dla Ciebie kłamstwa, dla nas doświadczenia życiowe...
Namiarów Ci na te osoby na forum nie dam,bo te rzeczy się nie upublicznia,zwłaszcza jeśli się nie wie czy te osoby chciałyby kontaktu z Tobą .
Poza tym minęło już ponad 20 lat od tych wykluczeń.
Niektórzy z tych starszych pomarli,zostały jednostki.
Zapraszam na priv. podaj nr. telefonu zadzwonimy,pogadamy o tym,o zborze gdzie to miało miejsce ,podamy szczegóły...

Natan
Posty: 701
Rejestracja: ndz wrz 20, 2015 6:04 am

Re: Czy osoby zainteresowane mogą być Berejczykami?

Postautor: Natan » czw maja 17, 2018 4:24 pm

A teraz sytuacje z praktyki, bo teoria może być piękna w różnych organizacjach religijnych, lecz wyznacznikiem są owoce i praktyczne funkcjonowanie danej wspólnoty religijnej.

Gdy wstępowałem do organizacji, wówczas pionierka stała powiedziała mi, że jeśli ma się mało czasu, to wystarczy czytać literaturę Towarzystwa Strażnica i nie trzeba czytać Biblii. Tłumaczyła to tym, że skoro w tych publikacjach jest przytoczonych wiele wersetów biblijnych, to czytając je w gruncie rzeczy czytamy Biblię.

Prowadzący grupę zborowego studium książki, do której uczęszczałem, wytłumaczył mi, że Biblia to twardy pokarm, a literatura to pokarm rozdrobiony. Dlatego lepiej czytać literaturę niż samą Biblię, bo wtedy Biblia jest bardziej przyswajalna.

Gdy mój Przyjaciel zwątpił w niektóre nauki organizacji, wówczas nadzorca miasta powiedział mu: "Darku, nie czytaj Biblii, gdyż wtedy będziesz miał wątpliwości. Czytaj 'Strażnicę', a wtedy na pewno nie będziesz miał żadnych wątpliwości".

Znam też przypadek, gdy starsza siostra była dyskryminowana przez starszych zboru, gdyż pozostała przy Biblii Warszawskiej, a nie miała przekonania do Przekładu Nowego Świata.

Czy ktoś z Was mógłby przytoczyć podobne przykłady?


Wróć do „Nauki Świadków Jehowy”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość