Walka duchowa

Zapraszamy do opisywania swoich świadectw nawrócenia lub innych świadectw działania Boga w swoim życiu.
Iskierka
Posty: 1092
Rejestracja: śr lis 11, 2015 8:49 am

Walka duchowa

Postautor: Iskierka » pt lut 03, 2017 12:08 pm

Chciałabym podzielić się z Wami pewnym świadectwem młodej licealistki, z którą mam kontakt mailowy od trzech miesięcy. Z pewnych względów muszę zmienić imiona.
To mały urywek jednego z pierwszych listów, dla zobrazowania sytuacji.
"To, co chcę Pani opowiedzieć wydarzyło się pół roku temu.. Właśnie wtedy poznałam chłopaka, który w obecnym czasie stał mi się bardzo bliski i ważny..W czasie pewnej rozmowy powiedział mi, że chciałby zostać Świadkiem Jehowy, ja zapytałam, dlaczego i tak zaczęła się jego historia.. W pewnym momencie swojego życia szukał Boga, poszedł do spowiedzi, by oczyścić duszę z grzechów i chciał porozmawiać z księdzem, który powiedział mu, że nie ma czasu, bo są inni w kolejce i po prostu go zbył.. Wtedy gdy potrzebował pomocy jego szef z pracy powiedział, że ma skontaktować się ze Świadkiem Jehowy, który na pewno mu pomoże.. Zrobił tak jak mu powiedziano, spotkanie za spotkaniem zmieniał swoje życie twierdząc, że poznaję prawdę........ ...."

Co się stało dalej?

„Ewa” pisze:
„Oglądałam różne filmy na YouTube o walce duchowej i dużo zrozumiałam, przynajmniej tak mi się wydaje, że zrozumiałam... :)

Słyszałam kiedyś taką opowieść...

Był sobie mały i stary Indianin. I ten stary mówi do tego młodego: „Pamiętaj! W każdym człowieku są dwa wilki, jeden jest zły, drugi jest dobry. Zły wilk- to kłamstwo, nie prawda, nieuczciwość, chciwość, oszczerstwo itp. Dobry-to miłość, uczciwość, nadzieja, prawda, życzliwość itp. Przez całe życie te dwa wilki ze sobą walczą... No i ten mały Indianin pyta: „Dziadku, a który z nich wygra tę walkę? ” Stary Indianin dał prostą odpowiedź: „Wygra ten, którego karmisz” .

W swoim życiu wiele razy karmiłam tego złego wilka, teraz chcę karmić tylko tego dobrego. Ta cała sytuacja z „Adamem” pokazała mi jak daleko byłam od Pana Boga. Wiele mnie nauczyła i bardzo zbliżyła mnie do Boga.

Zależy mi na „Adamie”, cały czas bardzo mocno, pomimo tego, co mi napisał, nie chce z nim zrywać kontaktu. Gdy był w Polsce powiedział, że chce ze mną poznawać tę prawdę ja mu obiecałam, że jak tylko będę mogła to zawsze mu pomogę. Chce dotrzymać obietnicy. Mówił całkiem inaczej, jego myślenie było inne... - inne, bo myślał sam.. Długo się zastanawiałam, co odpisać mu na tą wiadomość co Pani wysłałam, nic nie odpisałam, tylko do niego zadzwoniłam i powiedziałam: „Rozumiem, że nie chcesz ze mną poznawać prawdy, że nie chcesz mojej pomocy ani Ty mi nie będziesz pomagał, rozumiem... Ale czy nasz kontakt się urwie całkowicie?" „Adam” powiedział, że nie, że będzie tak jak dalej, tylko w tej jedynej kwestii, w tej o poznawaniu prawdy będzie inaczej, po prostu on chce iść dalej, a ja nie mam mu mieszać... Zabolały mnie jego słowa... Zdaje sobie z tego sprawę, że za jakiś czas ten ze zboru może mu nawet powiedzieć, żeby zerwał ze mną kontakt...

Wie Pani zrozumiałam dzisiaj to, co Pani do mnie pisała, że to, co się dzieje to walka duchowa.. Walka pomiędzy dobrem a złem, pomiędzy prawdą a kłamstwem, pomiędzy Bogiem a szatanem a terenem tej walki jest człowiek, człowieka którego Bóg ukochał i w walce duchowej oddziałują dwa głosy. Głos Boga, który zaprasza do świętości i głos Diabła, który próbuje Boga obrzydzić.. I diabeł wygrywa tę walkę, wtedy gdy człowiek nie chce Boga, i u „Adama” wydaje mi się, że jest podobnie. On myśli, że wygrywa z szatanem a tak naprawdę to przegrywa, przegrywa, bo nie zna najważniejszej prawdy, jaką jest, że Jezus Chrystus jest Bogiem... W liście Św. Pawła do Rzymian w 5 rozdziale, 1 wersecie pojawiają się takie słowa: " Teraz, więc gdy dzięki wierze zostaliśmy uniewinnieni przez Boga, żyjemy z Nim w pokoju. Stało się to możliwe dzięki naszemu Panu, Jezusowi Chrystusowi." Bóg zaprasza nas do tego byśmy zachowali między Nim pokój, żeby wygrać walkę duchową... Dzisiaj wiem, że jest to bardzo ciężka i trudna walka, najgorsze co mogłabym teraz zrobić to się poddać. Będę się modlić, prosić Ducha Świętego, aby zostało oświecone serce i rozum „Adama” aby prawdziwa prawda wygrała, prawda, którą jest nasz Pan Jezus Chrystus. Bardzo zależy mi na „Adamie”, ale nigdy nie pójdę za nim do organizacji.Wiem, że to gdzie on jest to jest sekta. Czuję taką nienawiść do tej organizacji..Tyle łez mam wylane, bezradność mnie otaczała i to wszystko przez tę organizację. Dla mnie to, co mówi Biblia o fałszywych prorokach to również mówi o świadkach Jehowy: Ewangelia według św. Mateusza 7 rozdziałStrzeżcie się fałszywych proroków, którzy przychodzą do was w owczej skórze, a wewnątrz są drapieżnymi wilkami. Poznacie ich po ich owocach. Czy zbiera się winogrona z ciernia albo z ostu figi? Tak każde dobre drzewo wydaje dobre owoce, a złe drzewo wydaje złe owoce. Nie może dobre drzewo wydać złych owoców ani złe drzewo wydać dobrych owoców. Każde drzewo, które nie wydaje dobrego owocu, będzie wycięte i w ogień wrzucone. A więc: poznacie ich po ich owocach.”

Walkę Duchową, którą opisuję jest na etapie gdzie szatan zmienia styl walki, diabeł nie kusi już takim siarczystymi grzechami, bo Bóg przekonał nas, że grzech jest zły. Więc diabeł musi zmienić taktykę, zmienia strategię pokus i ubiera owczą skórę i pokazuje się w bardzo piękny sposób jako przyjaciel rzucając na podpuchę wiele dobra to mniej więcej tak jak ludzie, którzy zajmują się tępieniem szczurów. Na pierwszym etapie pracy to plan był taki, żeby zaprzyjaźnić się ze szczurami, bo gdy on się pojawiał to szczury uciekały, bo się bały więc on je karmił, dawał im przysmaki, pokazywał się od pięknej strony. Bo przychodzi przyjaciel daje przysmaki, taki dobry, szczury zaczynają wierzyć, zaczynają ufać, jedzonko było pyszne więc szczury zaczynają wołać znajomych i w momencie, gdy była taka kulminacja, gdy tych szczurów było bardzo dużo, gdy one czuły się bezpieczne on do tego jedzenia dosypał truciznę i szczury nie podejrzewały swojego przyjaciela o to, że może je otruć o to, że może je okłamać... Zjadły i zdechły i to jest działanie złego ducha próbuje się zaprzyjaźnić, zakłada maskę przyjaciela... Diabeł jest przebiegły, trzeba mieć oczy szeroko otwarte. Chciałabym, żeby to wszystko wiedział „Adam”. Bardzo mi zależy na prawdziwej prawdzie... Gdy on wiedział, jak bardzo mi zależy na tym, żeby on poznał prawdę, jak bardzo mnie rani tym co mówi, bo ten człowiek ze zboru- (imię.....) mu powiedział, że to wszystko jest od szatana, że Pan T...., ta książka i pewnie o mnie też powiedział... A mi po prostu zależy na tym by poznał prawdę, by zrozumiał, że Jezus Chrystus jest Bogiem, po prostu zależy mi na nim... Ja w tej walce się nie poddam będę się szczerze modlić i prosić o tą łaskę nawrócenia, o to by Duch Święty oświecił serce i rozum „Adama” o to by spadły mu klapki z oczu. Wierze w to, że modlitwa ma ogromną moc i potrafi zdziałać cuda.
Pozdrawiam, „Ewa”

Iskierka
Posty: 1092
Rejestracja: śr lis 11, 2015 8:49 am

Re: Walka duchowa

Postautor: Iskierka » pt lut 03, 2017 12:20 pm

Muszę przyznać, że to świadectwo 'Ewy" bardzo mnie wzruszyło.
Młodzi ludzie szukający Boga, walczący o prawdę, której nie znaleźli w swoim kościele. Dwie osoby – ale dwa kierunki: Pismo Święte i nauki Ciała Kierowniczego. "Ewa" na swoje urodziny w styczniu dostała w prezencie Pismo Święte, czyta je, analizuje, mamy kontakt.
"Adam" pozostaje w organizacji, odizolował się, całkowicie zindoktrynowany....Pozostaje modlić się za Nich.

Awatar użytkownika
Ann78
Posty: 1887
Rejestracja: śr wrz 23, 2015 12:16 pm

Re: Walka duchowa

Postautor: Ann78 » pt lut 03, 2017 3:45 pm

Dzielna dziewczyna, ta Ewa!
Potrzebuje wsparcia w modlitwie.
Będę się o nią modlić.

Dzięki Basia, za to świadectwo.

Agnieszka
Posty: 2361
Rejestracja: pn gru 26, 2016 5:34 pm

Re: Walka duchowa

Postautor: Agnieszka » pt lut 03, 2017 3:59 pm

Iskierko , ja również bardzo wzruszyłam się tą jakże DOJRZAŁĄ wypowiedzią "Ewy" i życzę jej z całego serca wytrwałości w Chrystusie.
Pozdrawiam.


Wróć do „Świadectwa”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości