Wieczerza Panska

Osoba Jezusa Chrystusa oraz nasze z Nim relacje
Awatar użytkownika
Ann78
Posty: 1999
Rejestracja: śr wrz 23, 2015 12:16 pm
Kontaktowanie:

Wieczerza Panska

Postautor: Ann78 » sob kwie 20, 2019 8:13 am

Wczoraj był Wielki Piątek. Wspominalismy mękę i smierć Pana Jezusa.
Pozwólcie, słów kilka na ten temat :)
...taki list skierowany do Świadka Jehowy (na pewno zaglądają na forum)...

My wiemy już, ze po Jego śmierci nastąpi Zmartwychwstanie. Uczniowie nie wiedzieli.
Co ich Mistrz kazał im upamiętniać, kiedy dzielił się z nimi chlebem i winem? Co im powiedział?

Organizacja Strażnicy mówi do swoich wiernych (cytat z ich strony):
„W noc przed swoją śmiercią Jezus polecił uczniom, żeby upamiętniali jego śmierć. Powiedział:
„Czyńcie to na moją pamiątkę” (Łukasza 22.19)”

Chwileczkę - co właściwie powiedział Pan? Czego dotyczą słowa „Czyńcie to na moją pamiątkę”?

Przeczytajmy całość tego wersetu:
„Wziął też chleb, złożył dziękczynienie, połamał i dał im, mówiąc: To jest moje ciało, które jest za was dane. To czyńcie na moją pamiątkę.” Ewangelia Łukasza‬ ‭22:19‬ ‭PUBG‬‬

Chleb jako ciało Chrystusa, złamane na krzyżu. Ciało Pana Jezusa za nas dane, kara za nasze grzechy przez Niego poniesiona.
Mamy łamać chleb i spożywać na pamiątkę tego, co uczynił, na Jego pamiątkę.
Przeczytajmy dalszy ciąg Ewangelii Łukasza, następny werset:
„I wziąwszy chleb, i podziękowawszy, łamał i dawał im, mówiąc: To jest ciało moje, które się za was daje; to czyńcie na pamiątkę moją” Łuk.22,20 BW

Warto zobaczyć, jak sam Pan Jezus wyjaśnia tę kwestię (Ewangelia Jana 6):
„Tu natomiast jest chleb, który zstępuje z nieba, aby nie umarł ten, kto go spożywa.
Ja jestem chlebem żywym, który z nieba zstąpił; jeśli kto spożywać będzie ten chleb, żyć będzie na wieki; a chleb, który Ja dam, to ciało moje, które Ja oddam za żywot świata.
Wtedy sprzeczali się Żydzi między sobą, mówiąc: Jakże Ten może dać nam swoje ciało do jedzenia?
Na to rzekł im Jezus: Zaprawdę, zaprawdę, powiadam wam, jeśli nie będziecie jedli ciała Syna Człowieczego i pili krwi jego, nie będziecie mieli żywota w sobie.
Kto spożywa ciało moje i pije krew moją, ten ma żywot wieczny, a Ja go wskrzeszę w dniu ostatecznym.
Albowiem ciało moje jest prawdziwym pokarmem, a krew moja jest prawdziwym napojem.
Kto spożywa ciało moje i pije krew moją, we mnie mieszka, a Ja w nim.
Jak mię posłał Ojciec, który żyje, a Ja przez Ojca żyję, tak i ten, kto mnie spożywa, żyć będzie przeze mnie.
Taki jest chleb, który z nieba zstąpił, nie taki, jaki jedli ojcowie i poumierali; kto spożywa ten chleb, żyć będzie na wieki.
To mówił, gdy nauczał w synagodze w Kafarnaum.” J.6,50-59 BW

Świadek Jehowy może tego nie rozumieć. Żydzi tez nie rozumieli. Zgorszyli się. Odeszli.
Z wielkiej liczby osób, pozostała garstka.

Pan Jezus wyjaśnił jeszcze:
„Duch ożywia. Ciało nic nie pomaga. Słowa, które powiedziałem do was, są duchem i żywotem,”J.6,63 BW
Skierował ich do Siebie, jako do źródła.

Teraz, drogi Świadku Jehowy, pomyśl, czy przekazywanie sobie kielicha i talerzyka, to dokładnie to, o co Pan Jezus prosił?

Jeżeli jeszcze masz wątpliwości,
Apostoł Paweł je wyjaśnia w 1 Liście do Koryntian:
„Albowiem ja przejąłem od Pana to, co wam przekazałem, że Pan Jezus tej nocy, której był wydany, wziął chleb,
A podziękowawszy, złamał i rzekł: Bierzcie, jedzcie, to jest ciało moje za was wydane; to czyńcie na pamiątkę moją.
Podobnie i kielich po wieczerzy, mówiąc: Ten kielich to nowe przymierze we krwi mojej; to czyńcie, ilekroć pić będziecie, na pamiątkę moją.
Albowiem, ilekroć ten chleb jecie, a z kielicha tego pijecie, śmierć Pańską zwiastujecie, aż przyjdzie.”
1 Kor.11.23-26

„Bierzcie i jedzcie... na moją pamiątkę.”
W ten sposób zwiastować mamy smierć Pana, aż znowu przyjdzie.

Jaka jest istota spożywania ciała i krwi?
Czy nie jest to całkowita podległość Chrystusowi, zatopienie się w Nim, oddanie? On nas ukochał, teraz my chcemy Mu za to dziękować! Dzielimy się chlebem i winem na Jego pamiątkę, na pamiątkę tego, co On dla nas uczynił.

Panie Jezu, dziękujemy za Twoją miłość. Dziękujemy, ze dzięki Tobie i przez Ciebie mamy dostęp do Ojca. Dziękujemy za Twoje cierpienie na krzyżu, za to, ze tak bardzo nas ukochałeś. Dziękujemy za to, ze poniosłeś nasze grzechy. Dziękujemy, ze możemy teraz w Tobie się radować.
Dzięki Ci, Panie! Chwała Tobie!
Zapraszam na www.jwpomoc.pl

Natan
Posty: 857
Rejestracja: ndz wrz 20, 2015 6:04 am

Re: Wieczerza Panska

Postautor: Natan » wt kwie 23, 2019 3:16 am

Ann 78, dziękuję za ten wpis.

A jak rozumiemy te słowa: "Zaprawdę, zaprawdę, powiadam wam, jeśli nie będziecie jedli ciała Syna Człowieczego i pili krwi jego, nie będziecie mieli żywota w sobie. Kto spożywa ciało moje i pije krew moją, ten ma żywot wieczny, a Ja go wskrzeszę w dniu ostatecznym.
Albowiem ciało moje jest prawdziwym pokarmem, a krew moja jest prawdziwym napojem. Kto spożywa ciało moje i pije krew moją, we mnie mieszka, a Ja w nim"?

Kościoły: prawosławny, rzymskokatolicki i luterański (ewangelicko-augsburski) głoszą, że chleb i wino podczas Wieczerzy Pańskiej nie są gołym chlebem i winem, lecz że jest w nich realnie obecny Chrystus. Wskazują na to, że pierwszym w historii Kościoła, który głosił symboliczne rozumienie chleba i wina był Berengariusz z Tours (998-1088), a w czasach reformacji Ulrich Zwingli, i że to ich symboliczny pogląd był nowatorski.

Awatar użytkownika
Datsun
Posty: 2812
Rejestracja: pt wrz 11, 2015 6:34 pm
Lokalizacja: Białystok

Re: Wieczerza Panska

Postautor: Datsun » wt kwie 23, 2019 5:20 am

Natan pisze:Ann 78, dziękuję za ten wpis.

A jak rozumiemy te słowa: "Zaprawdę, zaprawdę, powiadam wam, jeśli nie będziecie jedli ciała Syna Człowieczego i pili krwi jego, nie będziecie mieli żywota w sobie. Kto spożywa ciało moje i pije krew moją, ten ma żywot wieczny, a Ja go wskrzeszę w dniu ostatecznym.
Albowiem ciało moje jest prawdziwym pokarmem, a krew moja jest prawdziwym napojem. Kto spożywa ciało moje i pije krew moją, we mnie mieszka, a Ja w nim"?

Kościoły: prawosławny, rzymskokatolicki i luterański (ewangelicko-augsburski) głoszą, że chleb i wino podczas Wieczerzy Pańskiej nie są gołym chlebem i winem, lecz że jest w nich realnie obecny Chrystus. Wskazują na to, że pierwszym w historii Kościoła, który głosił symboliczne rozumienie chleba i wina był Berengariusz z Tours (998-1088), a w czasach reformacji Ulrich Zwingli, i że to ich symboliczny pogląd był nowatorski.


A jakie jest Twoje zdanie w tej sprawie, bracie Natanie?

Natan
Posty: 857
Rejestracja: ndz wrz 20, 2015 6:04 am

Re: Wieczerza Panska

Postautor: Natan » wt kwie 23, 2019 6:08 am

Datsun pisze:
Natan pisze:Ann 78, dziękuję za ten wpis.

A jak rozumiemy te słowa: "Zaprawdę, zaprawdę, powiadam wam, jeśli nie będziecie jedli ciała Syna Człowieczego i pili krwi jego, nie będziecie mieli żywota w sobie. Kto spożywa ciało moje i pije krew moją, ten ma żywot wieczny, a Ja go wskrzeszę w dniu ostatecznym.
Albowiem ciało moje jest prawdziwym pokarmem, a krew moja jest prawdziwym napojem. Kto spożywa ciało moje i pije krew moją, we mnie mieszka, a Ja w nim"?

Kościoły: prawosławny, rzymskokatolicki i luterański (ewangelicko-augsburski) głoszą, że chleb i wino podczas Wieczerzy Pańskiej nie są gołym chlebem i winem, lecz że jest w nich realnie obecny Chrystus. Wskazują na to, że pierwszym w historii Kościoła, który głosił symboliczne rozumienie chleba i wina był Berengariusz z Tours (998-1088), a w czasach reformacji Ulrich Zwingli, i że to ich symboliczny pogląd był nowatorski.


A jakie jest Twoje zdanie w tej sprawie, bracie Natanie?


Zdecydowanie odrzucam symboliczne rozumienie Wieczerzy jako nowatorską interpretację, nie wynikającą z nauki Nowego Testamentu. Wierzę w Realną Obecność Chrystusa podczas Wieczerzy Pańskiej.

Awatar użytkownika
tadeusz2904
Posty: 780
Rejestracja: ndz kwie 02, 2017 10:02 am

Re: Wieczerza Panska

Postautor: tadeusz2904 » wt kwie 23, 2019 8:57 am

Natan pisze:


,,Zdecydowanie odrzucam symboliczne rozumienie Wieczerzy"


Bracie Natanie jak uczestniczysz w Wieczerzy i pijesz symbolicznie naparsteczek wina i jesz okruszek chleba to z samej natury rzeczy jest to symboliczne uczestnictwo w wspomnianym temacie .
,,Nagi wyszedłem .. i nagi się tam wrócę.Hi 1,20(UBG).

Awatar użytkownika
Datsun
Posty: 2812
Rejestracja: pt wrz 11, 2015 6:34 pm
Lokalizacja: Białystok

Re: Wieczerza Panska

Postautor: Datsun » wt kwie 23, 2019 11:34 am

Natan pisze:
Zdecydowanie odrzucam symboliczne rozumienie Wieczerzy jako nowatorską interpretację, nie wynikającą z nauki Nowego Testamentu. Wierzę w Realną Obecność Chrystusa podczas Wieczerzy Pańskiej.

Możesz to opisać szerzej, bracie Natanie?
Wino podczas Wieczerzy zamienia się w krew?

Awatar użytkownika
tadeusz2904
Posty: 780
Rejestracja: ndz kwie 02, 2017 10:02 am

Re: Wieczerza Panska

Postautor: tadeusz2904 » wt kwie 23, 2019 1:05 pm

Datsun pisze:
Natan pisze:
Zdecydowanie odrzucam symboliczne rozumienie Wieczerzy jako nowatorską interpretację, nie wynikającą z nauki Nowego Testamentu. Wierzę w Realną Obecność Chrystusa podczas Wieczerzy Pańskiej.

Możesz to opisać szerzej, bracie Natanie?
Wino podczas Wieczerzy zamienia się w krew?


Puki co wypowiem się.

To zależy kto prosi i jak błaga.
,,Nagi wyszedłem .. i nagi się tam wrócę.Hi 1,20(UBG).

Awatar użytkownika
tadeusz2904
Posty: 780
Rejestracja: ndz kwie 02, 2017 10:02 am

Re: Wieczerza Panska

Postautor: tadeusz2904 » wt kwie 23, 2019 1:43 pm

Ann78 pisze:Wczoraj był Wielki Piątek. Wspominalismy mękę i smierć Pana Jezusa.
Pozwólcie, słów kilka na ten temat :)
...taki list skierowany do Świadka Jehowy (na pewno zaglądają na forum)...

My wiemy już, ze po Jego śmierci nastąpi Zmartwychwstanie. Uczniowie nie wiedzieli.
Co ich Mistrz kazał im upamiętniać, kiedy dzielił się z nimi chlebem i winem? Co im powiedział?

Organizacja Strażnicy mówi do swoich wiernych (cytat z ich strony):
„W noc przed swoją śmiercią Jezus polecił uczniom, żeby upamiętniali jego śmierć. Powiedział:
„Czyńcie to na moją pamiątkę” (Łukasza 22.19)”

Chwileczkę - co właściwie powiedział Pan? Czego dotyczą słowa „Czyńcie to na moją pamiątkę”?

Przeczytajmy całość tego wersetu:
„Wziął też chleb, złożył dziękczynienie, połamał i dał im, mówiąc: To jest moje ciało, które jest za was dane. To czyńcie na moją pamiątkę.” Ewangelia Łukasza‬ ‭22:19‬ ‭PUBG‬‬

Chleb jako ciało Chrystusa, złamane na krzyżu. Ciało Pana Jezusa za nas dane, kara za nasze grzechy przez Niego poniesiona.
Mamy łamać chleb i spożywać na pamiątkę tego, co uczynił, na Jego pamiątkę.
Przeczytajmy dalszy ciąg Ewangelii Łukasza, następny werset:
„I wziąwszy chleb, i podziękowawszy, łamał i dawał im, mówiąc: To jest ciało moje, które się za was daje; to czyńcie na pamiątkę moją” Łuk.22,20 BW

Warto zobaczyć, jak sam Pan Jezus wyjaśnia tę kwestię (Ewangelia Jana 6):
„Tu natomiast jest chleb, który zstępuje z nieba, aby nie umarł ten, kto go spożywa.
Ja jestem chlebem żywym, który z nieba zstąpił; jeśli kto spożywać będzie ten chleb, żyć będzie na wieki; a chleb, który Ja dam, to ciało moje, które Ja oddam za żywot świata.
Wtedy sprzeczali się Żydzi między sobą, mówiąc: Jakże Ten może dać nam swoje ciało do jedzenia?
Na to rzekł im Jezus: Zaprawdę, zaprawdę, powiadam wam, jeśli nie będziecie jedli ciała Syna Człowieczego i pili krwi jego, nie będziecie mieli żywota w sobie.
Kto spożywa ciało moje i pije krew moją, ten ma żywot wieczny, a Ja go wskrzeszę w dniu ostatecznym.
Albowiem ciało moje jest prawdziwym pokarmem, a krew moja jest prawdziwym napojem.
Kto spożywa ciało moje i pije krew moją, we mnie mieszka, a Ja w nim.
Jak mię posłał Ojciec, który żyje, a Ja przez Ojca żyję, tak i ten, kto mnie spożywa, żyć będzie przeze mnie.
Taki jest chleb, który z nieba zstąpił, nie taki, jaki jedli ojcowie i poumierali; kto spożywa ten chleb, żyć będzie na wieki.
To mówił, gdy nauczał w synagodze w Kafarnaum.” J.6,50-59 BW

Świadek Jehowy może tego nie rozumieć. Żydzi tez nie rozumieli. Zgorszyli się. Odeszli.
Z wielkiej liczby osób, pozostała garstka.

Pan Jezus wyjaśnił jeszcze:
„Duch ożywia. Ciało nic nie pomaga. Słowa, które powiedziałem do was, są duchem i żywotem,”J.6,63 BW
Skierował ich do Siebie, jako do źródła.

Teraz, drogi Świadku Jehowy, pomyśl, czy przekazywanie sobie kielicha i talerzyka, to dokładnie to, o co Pan Jezus prosił?

Jeżeli jeszcze masz wątpliwości,
Apostoł Paweł je wyjaśnia w 1 Liście do Koryntian:
„Albowiem ja przejąłem od Pana to, co wam przekazałem, że Pan Jezus tej nocy, której był wydany, wziął chleb,
A podziękowawszy, złamał i rzekł: Bierzcie, jedzcie, to jest ciało moje za was wydane; to czyńcie na pamiątkę moją.
Podobnie i kielich po wieczerzy, mówiąc: Ten kielich to nowe przymierze we krwi mojej; to czyńcie, ilekroć pić będziecie, na pamiątkę moją.
Albowiem, ilekroć ten chleb jecie, a z kielicha tego pijecie, śmierć Pańską zwiastujecie, aż przyjdzie.”
1 Kor.11.23-26

„Bierzcie i jedzcie... na moją pamiątkę.”
W ten sposób zwiastować mamy smierć Pana, aż znowu przyjdzie.

Jaka jest istota spożywania ciała i krwi?
Czy nie jest to całkowita podległość Chrystusowi, zatopienie się w Nim, oddanie? On nas ukochał, teraz my chcemy Mu za to dziękować! Dzielimy się chlebem i winem na Jego pamiątkę, na pamiątkę tego, co On dla nas uczynił.

Panie Jezu, dziękujemy za Twoją miłość. Dziękujemy, ze dzięki Tobie i przez Ciebie mamy dostęp do Ojca. Dziękujemy za Twoje cierpienie na krzyżu, za to, ze tak bardzo nas ukochałeś. Dziękujemy za to, ze poniosłeś nasze grzechy. Dziękujemy, ze możemy teraz w Tobie się radować.
Dzięki Ci, Panie! Chwała Tobie!


Ann 78 .

Pan Jezus obchodził Paschę bo taki bo to był nakaz Prawa Mojżeszowego wtedy i wtedy.

Czy wszyscy Apostołowie nie wiedzieli że ich Pan zmartwychwstanie ?.
Mogli się tego domyślać choćby z wypowiedzi ,, gdzie ja idę tam wy iść nie możecie" - do grobu każdy pójdzie.

A swoją łatwiej to jest zrozumieć antytrynitarzom.

Ja stoję na stanowisku że Pana Jezusa wskrzesił Bóg.

Ann 78 bardzo dobrze że tę ważną scenę przypominasz.
,,Nagi wyszedłem .. i nagi się tam wrócę.Hi 1,20(UBG).

Natan
Posty: 857
Rejestracja: ndz wrz 20, 2015 6:04 am

Re: Wieczerza Panska

Postautor: Natan » wt kwie 23, 2019 6:07 pm

Datsun pisze:
Natan pisze:
Zdecydowanie odrzucam symboliczne rozumienie Wieczerzy jako nowatorską interpretację, nie wynikającą z nauki Nowego Testamentu. Wierzę w Realną Obecność Chrystusa podczas Wieczerzy Pańskiej.

Możesz to opisać szerzej, bracie Natanie?
Wino podczas Wieczerzy zamienia się w krew?


Wierzę w Realną Obecność Chrystusa w Wieczerzy Pańskiej. Jest to jedyna poprawna wykładnia, do jakiej można dojść, biorąc dosłownie Nowy Testament. Oto podstawa biblijna:

Ew. Jana 6,53-55: "Rzekł do nich Jezus: Zaprawdę, zaprawdę, powiadam wam: Jeżeli nie będziecie spożywali Ciała Syna Człowieczego i nie będziecie pili Krwi Jego, nie będziecie mieli życia w sobie. Kto spożywa moje Ciało i pije moją Krew, ma życie wieczne, a Ja go wskrzeszę w dniu ostatecznym. Ciało moje jest prawdziwym pokarmem, a Krew moja jest prawdziwym napojem". [Tu nawet nie trzeba komentarza, oczywiście można przekręcać ten tekst, jak ktoś się uprze].

1 Kor 10,16: "Kielich błogosławieństwa, który błogosławimy, czy nie jest udziałem we Krwi Chrystusa? Chleb, który łamiemy, czyż nie jest udziałem w Ciele Chrystusa?". [Podczas prawdziwej Wieczerzy mamy wspólnotę z Krwią i Ciałem samego Jezusa].

1 Kor 11,27-29: "Dlatego też kto spożywa chleb lub pije kielich Pański niegodnie, winny będzie Ciała i Krwi Pańskiej. Niech przeto człowiek baczy na siebie samego, spożywając ten chleb i pijąc z tego kielicha. Kto bowiem spożywa i pije nie zważając na Ciało [Pańskie], wyrok sobie spożywa i pije". [Nie czytamy tu, że spożywający niegodnie będzie winny chleba i wina, lecz Ciała i Krwi Pana. Ta Obecność jest tak realna, że niegodnie spożywający - jak czytamy dalej - byli słabi i chorzy, a niektórzy zostali ukarani śmiercią: "Dlatego to właśnie wielu wśród was słabych i chorych i wielu też umarło" - 1 Kor 11,30].

Natan
Posty: 857
Rejestracja: ndz wrz 20, 2015 6:04 am

Re: Wieczerza Panska

Postautor: Natan » wt kwie 23, 2019 6:10 pm

Poza tym, od najwcześniejszych Ojców Kościoła (jak Ignacy, wyznaczony na biskupa przez ap. Jana) konsekwentnie głosi się pogląd, że podczas Wieczerzy chrześcijanie przyjmują Ciało i Krew Chrystusa.

Mógłbym podać wiele cytatów. Ale przytoczę tylko trzy:

"...W łasce Jego imienia każdy z was i wszyscy razem gromadzicie się w jednej wierze i w Jezusie Chrystusie z rodu Dawida według ciała, Synu Człowieczym i Synu Bożym, aby słuchać biskupa i kapłanów w nienaruszonym posłuszeństwie, łamiąc jeden chleb, który jest pokarmem nieśmiertelności, lekarstwem pozwalającym nam nie umierać, lecz żyć wiecznie w Jezusie Chrystusie" - Ignacy z Antiochii, Do Kościoła w Efezie 20 (1), ok. 107 rok.

"Zwróćcie uwagę, jak bardzo ci, co mają odmienne zdanie o przychodzącej do nas łasce Jezusa Chrystusa, przeciwni są myśli Bożej. O miłość nie dbają, ani o wdowy, ani o sieroty, ani o udręczonych, ani o więźniów, ani o głodnych, ani o spragnionych. Powstrzymują się od Eucharystii i modlitwy, gdyż nie wierzą, że Eucharystia jest Ciałem Pana naszego. Ciałem, które cierpiało za nasze grzechy i które Ojciec w swej dobroci wskrzesił. Tak więc ci, co odmawiają daru Boga, umierają wśród swoich dysput. Lepiej byłoby dla nich, żeby mieli miłość, bo w ten sposób i oni mogliby zmartwychwstać" - Ignacy z Antiochii. Do Kościoła w Smyrnie, 6 (2)-7 (1).

"Tylko ten może brać udział w Eucharystii, kto wierzy, że prawdą jest, czego uczymy, kto także został zanurzony w wodzie odradzającej i przynoszącej odpuszczenie grzechów, i żyje tak, jak nauczał Chrystus.

Albowiem nie przyjmujemy tego pokarmu jak zwykły chleb albo zwykły napój. Lecz jak za sprawą Słowa Bożego nasz Zbawiciel Jezus Chrystus stał się człowiekiem i przybrał ciało i krew dla naszego zbawienia, tak pokarm, który stał się Eucharystią przez modlitwę zawierającą Jego własne słowa, dzięki przemianie odżywia nasze ciało i krew naszą. Przekazano zaś nam w pouczeniu, że ów pokarm jest właśnie Ciałem i Krwią wcielonego Jezusa.

Apostołowie w napisanych przez siebie pamiętnikach, czyli Ewangeliach, podali nam, że takie przykazanie otrzymali od Jezusa, który wziął chleb, dzięki składał i rzekł: 'To czyńcie na moją pamiątkę. To jest Ciało moje'. Podobnie też wziął kielich, dzięki składał i rzekł: 'To jest Krew moja'. I rozdawał tylko im samym. Odtąd więc czynimy to samo na Jego pamiątkę, a zamożniejsi spośród nas wspierają tych wszystkich, którzy cierpią niedostatek, i tak zawsze stanowimy jedno. I przy każdej ofierze wielbimy Stwórcę wszechrzeczy przez Jego Syna, Jezusa Chrystusa, i przez Ducha Świętego.
A w dniu zwanym Dniem Słońca zbieramy się wszyscy razem w jednym miejscu, czy to z miast, czy też ze wsi, i czyta się wtedy pamiętniki apostolskie albo Pisma prorockie tak długo, jak na to czas pozwala.

Gdy zaś lektor skończy czytać, ten, który przewodniczy, upomina nas i zachęca do wprowadzenia w życie tych przepięknych pouczeń.

Następnie powstajemy z naszych miejsc i modlimy się; po czym, jak to już powiedziano, gdy przestajemy się modlić, przynoszą chleb oraz wino i wodę, a ten, który przewodniczy, zanosi modlitwy dziękczynne, ile tylko może, a lud odpowiada 'Amen'. Wreszcie wszystkim obecnym rozdaje się i rozdziela to, co się stało Eucharystią, nieobecnym zaś rozsyła się ją przez diakonów.

Ci, którym się dobrze powodzi, dają dobrowolnie ze swego, co tylko chcą, a wszystko, co się zbierze, składa się na ręce przewodniczącego. On zaś przychodzi z pomocą sierotom, wdowom i chorym, i tym wszystkim, którzy dla jakiejkolwiek przyczyny cierpią niedostatek, a także więźniom i przybyszom z dalekich stron; jednym słowem, śpieszy on z pomocą wszystkim potrzebującym.

Dlatego zaś zbieramy się w Dniu Słońca, bo w tym pierwszym dniu Bóg przemienił ciemności i materię i stworzył świat. W tym też dniu zmartwychwstał nasz Zbawiciel, Jezus Chrystus. W przeddzień bowiem dnia Saturna, został On ukrzyżowany, a nazajutrz po owym dniu, czyli właśnie w Dniu Słońca, objawił się Apostołom i uczniom oraz pouczył ich o tym wszystkim, co właśnie przedstawiliśmy Wam tutaj do rozważenia" - Z pierwszej Apologii chrześcijan św. Justyna, męczennika (rozdz. 66-67, ok. 150 rok).


Wróć do „Jezus Chrystus”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości