Ew. Mateusza 15:22,23

W tym miejscu można zamieszczać cytaty z chrześcijańskich publikacji dedykowane na dany dzień.
Iskierka
Posty: 1191
Rejestracja: śr lis 11, 2015 8:49 am

Ew. Mateusza 15:22,23

Postautor: Iskierka » pt kwie 13, 2018 6:55 am

Ew. Mateusza 15:22,23
I oto niewiasta kananejska....wołała, mówiąc: Zmiłuj się nade mną, Panie, Synu Dawida! Córka moja jest okrutnie dręczona przez demona. On zaś nie odpowiedział jej ani słowa”.

Kobieta, która nie posiadała żydowskiego pochodzenia, udręczona problemami związanymi ze swoją chorą córką, wołała o zmiłowanie do Pana Jezusa. On zaś początkowo nie dał jej żadnej odpowiedzi. Dlaczego Pan zareagował tak chłodno i jakby negatywnie?
Kobieta ta domagała się od Pana praw, które się jej nie należały. Nazwała Go synem Dawida. Tytuł ten nosił Pan w stosunku do swojego ludu izraelskiego. Jako poganka pod tym względem nie miała do Niego żadnych uprawnień. To dlatego czytamy, jak jej odpowiada: ”jestem posłany tylko do owiec zaginionych z domu Izraela”. Kobieta ta zrozumiała słowa Pana. Rozpoznała Go, ale poznała również prawdę dotyczącą jej samej. Ostatecznie zaniechała wszelkich roszczeń i wyznała, że należy do tych odłączonych szczeniąt, które nie mają działu z Izraelem. W ten sposób okazała, że miała nadzieję jedynie na Jego łaskę. Na taką postawę Pan odpowiedział: „Wielka jest wiara twoja, niechaj ci się stanie ,jak chcesz”.
My, ludzie, często myślimy, że przed Bogiem posiadamy jakieś prawa i dlatego możemy wysuwać wobec Niego różne roszczenia. Potem, gdy dostrzegamy Jego chłodną postawę, dziwimy się, że nam nie odpowiada. Podobnie jednak jak ta kananejska kobieta musimy nauczyć się tego i zrozumieć, że jako grzesznicy nie mamy żadnych praw przed świętym i doskonałym Bogiem. Zawiedliśmy bowiem i zasłużyliśmy jedynie na skazujący wyrok. Jeśli jednak wyznamy Mu, kim jesteśmy - zgubionymi grzesznikami - będziemy mogli oprzeć się na Jego łasce. Wtedy On, opierając się na swoim własnym miłosierdziu, odpowiada nam. Tak, Pan Jezus, Syn Boży, przyszedł na tę ziemię, aby ratować to, co zginęło i okazać łaskę tym, którzy całkowicie na nią nie zasłużyli.

Tekst z „Dobry Zasiew” 2018r.

Sadlor
Posty: 258
Rejestracja: sob cze 18, 2016 4:43 pm

Re: Ew. Mateusza 15:22,23

Postautor: Sadlor » pt kwie 13, 2018 8:58 am

Każdego dnia zyjemy na łasce Pana. Żyjemy w czasach gdy powodzi się nam stosunkowo dobrze i jak łatwo zapomnieć że bez względu na to kim jesteśmy, co mamy i gdzie mieszkamy jesteśmy zależni od Jego łaski.

( Łuk 12 : 15 ) "...dlatego że nie od obfitości dóbr zależy czyjeś życie."

( Łuk 12 : 19 - 20 ) "I powiem do duszy swojej: Duszo, masz wiele dóbr złożonych na wiele lat; odpocznij, jedz, pij, wesel się. Ale rzekł mu Bóg: Głupcze, tej nocy zażądają duszy twojej; a to, co przygotowałeś, czyje będzie?"
z bojaźnią i ze drżeniem zbawienie swoje sprawujcie.

Iskierka
Posty: 1191
Rejestracja: śr lis 11, 2015 8:49 am

Re: Ew. Mateusza 15:22,23

Postautor: Iskierka » pn kwie 16, 2018 11:51 am

Iskierka pisze:[b]
Jeśli jednak wyznamy Mu, kim jesteśmy - zgubionymi grzesznikami - będziemy mogli oprzeć się na Jego łasce. Wtedy On, opierając się na swoim własnym miłosierdziu, odpowiada nam. Tak, Pan Jezus, Syn Boży, przyszedł na tę ziemię, aby ratować to, co zginęło i okazać łaskę tym, którzy całkowicie na nią nie zasłużyli.

Tekst z „Dobry Zasiew” 2018r.


U Świadków Jehowy wygląda to trochę inaczej. Tu zwraca się uwagę na uczynki, jako "nasz wysiłek" aby podobać się Bogu. Uczynkowość, może czasami i z serca, ale w dużej mierze na pokaz "światu", jest po to, by podkreślić, że -" My jesteśmy w prawdzie". Łaska Pana Jezusa i Jego dzieło zostaje zepchnięte na drugi i dalszy plan.
Takiej pokuty w Chrystusie nie widać w tej społeczności. Uczy się natomiast o tzw. cechach "religii prawdziwej". Sam Pan Jezus powiedział, że to ON jest Prawdą, a nie religia. Jeśli jesteśmy i trwamy w Chrystusie, to jesteśmy w Prawdzie.

Nigdzie nie jest napisane, że - "jesteśmy w organizacji świadków Jehowy to jesteśmy w prawdzie". A tak są uczeni świadkowie Jehowy, sami to powtarzają jak mantrę i sami w to uwierzyli.
Nic dziwnego, że Prawdy nie rozpoznali w Chrystusie, tylko w ich Ciele Kierowniczym.


Wróć do „Tekst dzienny”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość